Mówiła, że "umieranie jest naprawdę trudne". Deborah Jame miała raka. Zmarła w wieku 40 lat

Działaczka społeczna, blogerka, prezenterka i była nauczycielka Dame Deborah James zmarła w wieku 40 lat. W mediach społecznościowych pożegnali ją księżna Kate i książę William.

Więcej najświeższych informacji na temat gwiazd i celebrytów znajdziesz w tekstach na Gazeta.pl.

Deborah James była dziennikarką BBC, która chorowała na nowotwór jelita. W zeszłym roku zrobiło się o niej głośno za sprawą wpisów w mediach społecznościowych, w których otwarcie mówiła o zbliżającej się śmierci. - Umieranie jest naprawdę trudne. (...) Szczerze mówiąc, byłam prawdziwą suką. Krzyczałam na ludzi i odpychałam ich od siebie. Jestem zła na to, co się ze mną dzieje. Nie chcę umierać - mówiła w zeszłym roku. W poniedziałek 28 czerwca bliscy James poinformowali o jej odejściu:

Z głębokim smutkiem zawiadamiamy o odejściu Dame Deborah James, najwspanialszej żony, córki, siostry, mamy. Deborah odeszła dziś w spokoju, otoczona rodziną - czytamy w zamieszczonym przez bliskich wpisie na jej koncie.

Kondolencje złożyli księżna Kate i książę William. 

 
Zobacz wideo Jak mieszkają księżna Kate i książę William?

Sonia Bohosiewicz, Patryk VegaTe gwiazdy nikły w oczach. Przeszły sporą metamrofozę, żeby schudnąć

Deborah James nie żyje. Pożegnali ją księżna Kate i książę William 

W 2016 roku u Deborah James zdiagnozowano raka jelita grubego. Dwa lata później kobieta usłyszała od lekarzy, że terapia przyniosła skutek i nowotwór zniknął. Kilka miesięcy później nastąpił jednak nawrót choroby. Nowotwór osiągnął czwarty stopień zaawansowania, przez co dziennikarka w ostatnich miesiącach życia nie była w stanie samodzielnie się poruszać.

James bardzo szczerze opowiadała o chorobie. W maju na Instagramie pożegnała się z fanami, mając świadomość, że nie wie, ile czasu jej jeszcze zostało.

Nikt nie wie, ile czasu mi zostało, ale nie jestem w stanie chodzić, większość dni przesypiam. (...) Nawet przy zastosowaniu wszystkich innowacyjnych leków przeciwnowotworowych na świecie lub jakiegoś magicznego, nowego przełomu, moje ciało po prostu nie może już dłużej funkcjonować - pisała.

W ostatnich miesiącach życia postanowiła wykorzystać zainteresowanie mediów jej osobą i rozpoczęła zbiórkę na rzecz badań onkologicznych. Liczyła, że uda jej się zebrać przynajmniej 200 tys. funtów, a  skończyło się na 6,6 mln funtów. W maju książę William odwiedził ją w rodzinnym domu w miejscowości Woking w hrabstwie Surrey i uhonorował tytułem za zasługi na rzecz pacjentów chorych na raka.

Teraz razem z księżną Kate pożegnali ją na Twitterze. 

Jesteśmy zasmuceni wieścią o Dame Deborah. Łączymy się myślami z jej dziećmi, rodziną i bliskimi. Deborah była inspirującą i odważną kobietą. Pamięć o niej przetrwa - napisali.

Dziennikarka zostawiła męża Sebastiena oraz 12-letnią córkę Eloise i 14-letniego syna Hugo.

Zobacz też: Dziennikarka BBC przegrywa walkę z rakiem. Opisała ostatni tydzień: Jestem zła na to, co się ze mną dzieje. Nie chcę umierać

Więcej o: