Więcej informacji i ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Edyta Pazura niedawno opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym widzimy ją ze złamaną nogą. Gwiazda dołączyła krótki komentarz, w którym dała do zrozumienia, że do wypadku doszło podczas imprezy urodzinowej męża. Nie chciała wtedy zdradzić nic więcej. Teraz jednak dała się namówić internautce i opowiedziała o nieszczęśliwym zdarzeniu.
Cezary Pazura 60. urodziny obchodził 13 czerwca, jednak hucznie świętowano dopiero pod koniec miesiąca. Żona solenizanta z tej okazji przygotowała wyjątkowy tort i inne niespodzianki. Niestety, podczas imprezy zdarzył się również przykry wypadek i celebrytka złamała nogę. Teraz opublikowała zdjęcie, na którym widzimy ją stojącą o kulach. Do postu dołączyła komentarz, w którym wyznaje, że urodzinową zabawę i tak będzie dobrze wspominać.
Jakoś to mnie wcale nie dziwi, że wtedy, kiedy w Polsce panują największe upały, ja zostałam uraczona gipsem. Mimo wszystko nadal uważam, że to była jedna z lepszych imprez w moim życiu. Bawiłam się lepiej niż jubilat, co można wnioskować po załączonym obrazku.
Na prośbę jednej z internautek Edyta wyznała w komentarzu, co dokładnie się wydarzyło.
Napisz proszę, co się stało. Może nie jedną z nas uchronisz - zapytała fanka.
Nie wolno tańczyć na bosaka - odpowiedziała gwiazda.
Na pytanie o to, czy się poślizgnęła, odpowiedziała, że wydarzyło się coś "w tym stylu". Cóż, nie pozostaje nam nic innego, jak tylko życzyć Edycie szybkiego powrotu do zdrowia.
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Ujawniono szczegóły śmierci Presleya Gerbera
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut
Kłeczek przesadził w Sejmie. Są konsekwencje. Oj, zabolą
Chorosińska szczekała w Sejmie. Justyna Dobrosz-Oracz nie zostawiła tego bez komentarza. "Przekraczanie granic"