Opole 2022. Kurzajewski i Kammel żartują sobie z cen paliwa. Publiczność wyglądała na zniesmaczoną

19 czerwca, podczas koncertu w Opolu prezenterzy TVP żartowali sobie z cen paliw w Polsce. Nie przewidzieli, że widowni nie będzie do śmiechu.

Więcej ciekawych artykułów na stronie głównej Gazeta.pl

W ostatnim czasie ceny benzyny na stacjach benzynowych biją rekordy. Litr bezołowiowej Pb95 w wielu miejscach w Polce kosztuje już ponad osiem złotych, a cena benzyny PB 98 oscyluje nawet wokół dziewięciu złotych. Polakom nie jest do śmiechu. Co innego prowadzącym festiwal w Opolu. 

Zobacz wideo Ralph Kaminski: Kiedyś największym marzeniem było zagrać na scenie alternatywnej festiwalu w Opolu

Ewelina Flinta, Gabriel FleszarCzy Jeden Osiem L już zapomniał? Ich znamy z jednego przeboju

Opole 2022. Tomasz Kammel i Maciej Kurzajewski żartują z cen paliwa

Tegoroczny 59. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu prowadzili Tomasz Kammel, Karolina Pajączkowska, Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski. 19 czerwca, pod koniec koncertu cała czwórka prezenterów stanęła na scenie. To wówczas widzowie TVP i opolska publiczność byli świadkami żenującej wymiany zdań między nimi. Miało być śmiesznie, ale nie wyszło. Wszystko dlatego, że Kammel i Kurzajewski żartowali z cen paliw. 

Czy ten wehikuł czasu, o którym cały czas mówicie, czy on również podróżuje w przyszłość? - zaczęła Katarzyna Cichopek. 

Maciej Kurzajewski wypalił wówczas:

Pewnie to zależy od ceny paliwa...

Na tym dialog mógłby się zakończyć, ale Tomasz Kammel postanowił dorzucić swoje trzy grosze i również sobie żartował.

To słuszna uwaga. Jeśli chodzi o przyszłość, to aktualnie nie podróżujemy, za to chętnie przepowiadamy. Wychodzi taniej - powiedział.

Ludzie na widowni nie wyglądali na rozbawionych. Wprost przeciwnie, na ich twarzach malowało się raczej zniesmaczenie. Nie dziwimy się temu wcale. Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, kiedy Tomasz Kammel nawiązywał do drożyzny w Polsce. Wówczas pokusił się o kuriozalną sesję zdjęciową.

ZOBACZ: Absurdalna sesja Tomasza Kammela. Narzeka na drożyznę. Radzi też, gdzie szukać oszczędności

Więcej o: