Bądź na bieżąco. Więcej o gwiazdach z Polski i świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.
Justin Bieber 10 czerwca podzielił się z fanami informacją o stanie zdrowia po tym, jak w tym tygodniu przełożył trzy koncerty w ramach swojej trasy 2022 Justice World Tour. Poinformował, że połowa jego twarzy jest sparaliżowana w związku z zakażeniem wirusem i chorobą półpaśca usznego.
W piątek u 28-letniego u Kanadyjskiego piosenkarza zdiagnozowano zespół Ramsaya Hunta, który wpłynął na nerwy w jego uchu i twarzy. Na nagraniu widać, że muzyk nie mruga prawym okiem i ma problem z uśmiechem. W konsekwencji został zmuszony do odwołania nadchodzących występów i skupienia się na rehabilitacji.
Moje prawe oko nie mruga. Nie mogę się uśmiechnąć po tej stronie twarzy. To nozdrze się nie porusza, więc po tej stronie twarzy jest pełny paraliż - mówił piosenkarz.
W dalszej części nagrania zwrócił się do wiernych fanów, którzy po informacji o odwołaniu trasy byli mocno zawiedzeni - początkowo Bieber nie podał przyczyn rezygnacji z koncertów. 28-letni artysta powiedział, że fizycznie nie jest w dobrej formie, ale jest w trakcie rehabilitacji:
Jak widzicie, jest to bardzo poważna sprawa. Chciałbym, żeby tak nie było, ale oczywiście moje ciało mówi mi, że muszę zwolnić i mam nadzieję, że to zrozumiecie, a ja wykorzystam ten czas na odpoczynek, relaks i powrót do 100 proc. sprawności, aby móc robić to, do czego zostałem stworzony.
Lekarze twierdzą, że za jakiś czas choroba powinna ustąpić i muzyk wróci do pełnej sprawności. Oprócz paraliżu twarzy, zespół Ramsaya Hunta może powodować uciążliwą wysypkę, utratę słuchu i wymaga szybkiego leczenia. Jeśli ono nie nastąpi, negatywne efekty mogą pozostać z chorym na zawsze.
Śledczy poszukują Polki, która zaginęła na Majorce. Natrafili na zaskakujący trop
Mateusz Damięcki nie odpuścił Mentzenowi. Porównał go do... osła
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Zamienili dom na dwupiętrowy, luksusowy apartament. Szatanowie pokazali, jak mieszkają
Maleńczuk odpalił się po słowach Mentzena. "Nie jest też inteligentny - raczej chytry i cwany"
Kukiz ostro o projekcie ws. wsparcia artystów. Muzyk z Republiki mówi o "intelektualnej masakrze"
Jagielska i Frederiksen nagrodzone na gali "Gazety Wyborczej". Tusk i Michnik zabrali głos na scenie
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Reżyser mówi o "dużym ego" Sanah. Tak wspomina ich współpracę. "Jej nie jest na rękę..."