Więcej o polskim i światowym show-biznesie przeczytasz na stronie głównej portalu Gazeta.pl
Jessica Mercedes ma za sobą bardzo skomplikowaną operację szczęki. Internauci zastanawiali się także, czy oprócz inwazyjnego zabiegu korzystała z poprawek kosmetycznych z zakresu medycyny estetycznej. Blogerka wreszcie odpowiedziała na spekulacje fanów i przyznała się do jednego.
Ingerencje urodowe w świecie polskiego i zagranicznego show-biznesu są na porządku dziennym. Wiele gwiazd i celebrytek mimo to ma problem z przyznaniem, że poddały się operacjom plastycznym i zabiegom medycyny estetycznej. Jedną z blogerek, która szczerze opowiedziała o tym, że podjęła się operacji szczęki w celu zmiany wyglądu estetycznego oraz poprawy zdrowia jest Jessica Mercedes. Okazuje się, że to niejedyna poprawka kosmetyczna, którą dokonała w swoim wyglądzie.
W rozmowie z Pudelkiem potwierdziła spekulacje fanów, mówiąc, że powiększyła usta kwasem hialuronowym.
Myślę, że wszyscy widzieli moją słynną operację szczęki i to jest moja największa zmiana. Jestem z niej strasznie dumna. Wszystko trzeba z umiarem, żeby było naturalnie. Ulubione powiedzenia Pudelka to, że dieta zmienia, ale ona też zmienia! Schudłam osiem kilogramów i jest trochę lepiej ze wszystkim. Zrobiłam usta, wolumetrii nie, ale usta. Niczego się nie wstydzę - podkreśliła.
Doceniacie szczerość blogerki? Podoba wam się efekt finalny zmiany ust?
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz