Więcej o "procesie dekady" przeczytasz w tekstach na stronie głównej Gazeta.pl.
Depp żąda od byłej żony 50 milionów dolarów odszkodowania za zniesławienie, do którego miał się przyczynić się jej artykuł w "The Washington Post" z 2018 roku. Amber Heard w publikacji przedstawiła się jako osoba dotknięta przemocą domową. Sama aktorka złożyła kontrpozew i domaga się od swojego byłego męża 100 milionów dolarów. Podczas procesu, którego jesteśmy świadkami od kilku tygodni rozpatrywane są jednocześnie oba roszczenia.
Po sześciu tygodniach szeroko komentowanych zeznań i szokujących przepychanek słownych na sali sądowej nadszedł czas na ostateczny werdykt. Obecnie trwają obrady dotyczące wyroku. I choć sieć obiegły zarówno hasła "Justice for Johnny Depp", jak i "I stand with Amber Heard", ewidentnie dominuje poparcie dla aktora. Jednak to nie głosy internautów mają tu znaczenie - ani dla wymiaru sprawiedliwości, ani dla karier Deppa i Heard. Głos zabrały osoby związane z branżą, które oceniają nastroje po niemal zakończonym "procesie dekady".
Przedstawiciele stacji CNN postanowili skontaktować się z ekspertami, działającymi w branży rozrywkowej i zapytać ich, jak oceniają szansę powrotu do zawodowych obowiązków zarówno w przypadku Deppa, jak i Heard.
Producent filmowy Darryl Marshak uważa, że przez jakiś czas żade z nich nie otrzyma propozycji filmowych, jednak z czasem może się to zmienić. Podał przykład Roberta Downeya Jr., który po latach uzależnień i odsiadce w więzieniu wrócił do łask zarówno środowiska filmowego, jak i widzów.
Robert Downey Jr. zdobył Oscara, a potem ujawnił swoje prywatne sprawy i ludzie [z branży - przyp. red.] się wycofali.
Marshak nie skupia się jednak na Heard, a na Deppie. Uważa, że Hollywood jest "kapryśnym miejscem", które odsunęło aktora, ale być może da mu szansę, by wrócić.
Hollywood jest również wyrozumiałe i w miarę upływu czasu, kiedy ta sprawa przestanie być głośna, Johnny będzie w stanie wrócić. Myślę, że ponownie pojawi się na ekranie.
Podczas procesu Depp przyznał, że nawet gdyby przedstawiciele wytwórni Disney przyszli do niego z 300 milionami dolarów i milionem alpak, nie przekonaliby go do powrotu do pracy przy filmie "Piraci z Karaibów". Aktor powiedział tak zapewne dlatego, że w 2018 roku Disney odciął się od niego po zarzutach Amber dotyczących przemocy. Producent "Piratów..." Jerry Bruckheimer uważa jednak, że "przyszłość Deppa nie jest przesądzona" i tym samym sugeruje, że aktor ma szansę na rolę Jacka Sparrowa, jeśli chciałby znów się w nią wcielić.
Tracey Jacobs, była agentka Deppa, zasugerowała z kolei podczas rozprawy, że zdziwiłaby się, gdyby Depp został ponownie zaproszony do udziału w produkcji, bo spóźniał się na plan i bywał na nim pod wpływem alkoholu i narkotyków.
Jego gwiazda przygasła, ponieważ coraz trudniej było mu dostać pracę, zważywszy na reputację, jaką zyskał z powodu spóźnień i innych rzeczy. Ludzie mówili o tym i zaczęto się zastanawiać nad jego zachowaniem - dodała.
Hollywoodzki reżyser, którego nazwisko nie pada w dokumencie CNN, poznał Deppa i ma wrażenie, że ten nie otrzyma już wielkich ról filmowych.
Wierzę, że Johnny Depp będzie mógł być obsadzany w różnych niezależnych filmach, ponieważ wciąż ma znaczącą wartość i swoją publiczność, ale jednak wytwórnie będą bardziej ostrożne ze względów ubezpieczeniowych, a także będą bardziej zaniepokojone reakcją opinii publicznej niż mniejsze, niezależne firmy - powiedział.
Niewielkie szanse na rozwój kariery po procesie reżyser widzi także u Amber Heard. Uważa, że bardzo straciła wizerunkowo. Powstała petycja, aby została usunięta z "Aquamana 2", który jest w postprodukcji. Amber sama zresztą przyznała podczas procesu, że ekipa wycięła wiele scen z jej udziałem. Szef DC Films Walter Hamada zaprzeczył jednak i wyjaśnił, że Amber Heard i Jason Momoa nie nadawali na wspólnych falach, nie było między nimi na planie chemii.
Poza tym ze słów ekspertów, biorących udział w rozmowie z dziennikarzami CNN, wynika, że trudno im wypowiadać się o aktorce. Jej pozycja nie była ugruntowana przed związkiem z Deppem, a kariera dopiero nabierała rozpędu, kiedy wyszła za aktora.
Ewa Chodakowska została zatrzymana przez ochronę i policję na lotnisku. Mówi o upokorzeniu
Zrzuciła ubrania do reklamy i wybuchła awantura. "Policzek dla każdej kobiety". Sydney Sweeney odpowiada
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Jest zadyma. Dzieci księcia Harry'ego i Meghan Markle wypisane ze szkoły po dwóch dniach. Wiadomo, o co poszło
Mandaryna obłowi się w "Tańcu z gwiazdami"? "Dostajemy wynagrodzenie, ale..."
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie
Michał Wójcik ma blokować rozbiórkę budynku. Rodzice jego zmarłej partnerki czują się bezradni
Co daje jej USA, czego nie ma w Polsce? Jędrzejczyk wspomina o inwestycjach
Emmy pod znakiem wielkiej mody. To oni świecili najjaśniej. "Żywa interpretacja nagrody"