Eurowizja. Krystian Ochman zabrał głos po ogłoszeniu wyników. "To dopiero początek"

Za nami finał 66. Konkursu Piosenki Eurowizji. Krystian Ochman porwał publiczność, a teraz dziękuje im za wsparcie. To dopiero początek.

Więcej ciekawych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

14 maja odbyła się 66. edycja Eurowizji. Polski reprezentant miał okazję zaśpiewać podczas finału pierwszy raz od 2017 roku. Krystian Ochman od początku był faworytem polskiej publiczności, a ostatecznie uplasował się na 12 miejscu z wynikiem 151 punktów.

Zobacz wideo Krystian Ochman opowiada o debiutanckiej płycie. "Jest dużo niepewności"

Piosenkarz zachwycił występem publiczność z całej Europy. Niewymuszony urok osobisty i bijące od niego ciepło przykuwało uwagę tego wieczoru. W komentarzach pod postem na oficjalnym Instagramie Eurowizji porównywano go do Sama Smitha.

Krystian Ochman komentuje wyniki

Emocje, które towarzyszyły Krystianowi Ochmanowi podczas finału w Turynie z pewnością są nie do opisania. Krótko po ogłoszeniu wyników odezwał się do fanów na InstaStories i obiecał im, że Eurowizja jest dopiero początkiem muzycznej przygody, jaka go czeka. Podziękował za wsparcie w całym okresie przygotowań i podczas konkursu oraz za wszystkie głosy.

Jesteśmy po finale, myślę, że dobrze poszło. Chciałem wam wszystkim podziękować za głosy i wsparcie. Nie zatrzymujemy się tu, lecimy do przodu, to nie jest koniec. Jeszcze mamy dużo do roboty. To był dopiero kolejny krok. Trzymajcie się, całuję, widzimy się niedługo - mówił z radością Krystian Ochman.

Trzeba przyznać, że Eurowizja była ogromną szansą dla Krystiana Ochmana i po konkursie z pewnością zebrał grono fanów z całego świata, co pomoże mu jeszcze bardziej rozwijać karierę.

Przypominamy, że tegoroczny konkurs wygrała Kalush Orchestra z Ukrainy zdobywając łącznie 631 punktów. Tuż za nią uplasowała Wielka Brytania i Hiszpania.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.