Córka Natalii Siwiec wyjada ser... sztucznym paznokciem. Reakcja modelki? Dziwna

Mia poprosiła Natalię Siwiec, aby ta zrobiła jej tipsy. Wykorzystała paznokieć w dość nietypowy sposób i zaczęła pałaszować ser. Celebrytka była w szoku.

Więcej ciekawych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Natalia Siwiec w 2012 roku wzięła ślub z Mariuszem Raduszewskim. Owocem miłości pary jest Mia, która pomimo bardzo młodego wieku już zaczyna przypominać mamę. W mediach fotomodelki nie brakuje materiałów, na których widać, że dziewczynka uwielbia się przebierać i eksperymentować z fryzurami.

Zobacz wideo Natalia Siwiec zapewniła córce atrakcje. Mia płacze i krzyczy

Gwiazda dużo mówi o przebudzeniu i duchowości. Podczas podróży w najróżniejsze zakątki świata towarzyszy jej córka. Ostatnio wybrały się do Meksyku, gdzie Mia bała się wejść na wierzę. Trzylatka udała się także do tulumskiego spa, gdzie po raz pierwszy skorzystała z profesjonalnego masażu.

Natalia Siwiec zaskoczona innowacyjnym pomysłem córki

Wygląda na to, że dziewczynka mocno zainspirowała się mamą i poprosiła ją o zrobienie tipsów. Natalia Siwiec zaaplikowała córce jednego paznokcia, a Mia... popłynęła. Tego, w jaki sposób spożytkowała manicure, nikt się nie spodziewał. 

Córka fotomodelki najwyraźniej stwierdziła, że tipsy są doskonałą alternatywą dla łyżeczki. Jedząc sałatkę, postanowiła wydłubywać najbardziej interesujące kąski - ser.

Co ty, myszko, robisz? - podpytywała Siwiec.

Natalia Siwiec była pod wrażeniem pomysłowości córki. Stwierdziła, że natychmiast musi na własnej skórze sprawdzić, czy jedzenie paznokciem rzeczywiście jest tak wygodne.

Robi ci za łyżeczkę? Ciekawe... Ja sobie też użyję mojego pazurka czasem jako łyżeczki - odparła ze śmiechem.

Myślicie, że Mia będzie zaskoczona, kiedy za kilka lat zobaczy nagranie z archiwum mamy?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.