Więcej na ten temat przeczytasz na portalu Gazeta.pl.
Halina Mlynkova ma za sobą dwa nieudane małżeństwa. W 2003 roku rozwiodła się z Łukaszem Nowickim, a siedem lat później rozpadł się jej związek z Leszkiem Wronką. Aktualnie artystka związana jest z Marcinem Kindlą.
Zakochani w zeszłym roku powitali na świecie syna o imieniu Leo. Niedługo później na palcu Mlynkovej zalśnił zaręczynowy pierścionek. Okazuje się, że para zdecydowała się na sformalizowanie związku. Znamy już pierwsze szczegóły.
Jak donosi tygodnik "Życie na Gorąco", niebawem Halina Mlynkova i Marcin Kindla złożą przysięgę małżeńską. Zdaniem czasopisma, ceremonia będzie bardzo kameralna, o charakterze prywatnym. Co ciekawe, z artykułu dowiadujemy się również, że ślub pary odbędzie się jeszcze w tym roku.
Dwa poprzednie śluby Haliny Młynkovej wyglądały zgoła inaczej. W 2003 roku przysięgała miłość Łukaszowi Nowickiemu na Zaolziu, w obrządku ewangelicko-augsburskim. Druga uroczystość również miała wymiar religijny. Ceremonia zakochanych odbyła się w czeskiej Pradze w klasztorze benedyktynów pw. św. Markety w Brevnovie. Zaślubiny i wesela Mlynkovej z poprzednimi partnerami nie należały również do skromnych czy kameralnych. Fotografie z uroczystości publikowane były na portalach oraz w tabloidach.
Czy konwencja hucznego ślubu i wesela przejadła się już Mlynkovej? Wszystko na to wskazuje.
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Lewandowscy szykują się do wyprowadzki z luksusowej willi. Wiadomo, gdzie zamieszkają
Nietypowe święta Dody. Spotkała się z byłym chłopakiem i byłą dziewczyną
Olejnik zaskoczyła święconką. Talerz zamiast koszyczka to dopiero początek
Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Roksana Węgiel wrzuciła zdjęcie spod kościoła i się zaczęło. "W takiej spódnicy nie wypada"