Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń ze świata znajdziesz pod adresem Gazeta.pl.
Adam Piechocki to popularny raper o pseudonimie Pih, który właśnie wydał nowy utwór podsumowujący miniony rok, uwzględniając w nim największe skandale rodzimego show-biznesu. W kawałku zatytułowanym "2021" znalazło się miejsce dla kilku znanych nazwisk. Wśród nich wspomniana została Barbara Kurdej-Szatan w kontekście listopadowej afery z jej udziałem.
Pod koniec zeszłego roku Barbara Kurdej-Szatan przeżyła największy kryzys wizerunkowy od początku swojej kariery. W listopadzie zamieściła w mediach społecznościowych wpis, w którym w wulgarny sposób skomentowała działania Straży Granicznej, nazywając ich między innymi "mordercami". Pokłosie niewybrednych słów widać po dziś dzień. Celebrytka nie tylko przeszkodziła sobie w dalszych planach zawodowych, w tym promocji własnej książki, ale także straciła posadę w TVP, rolę w "M jak miłość" i musiała zmierzyć się z lawiną krytyki.
Do sytuacji odniósł się raper w krytycznym tekście piosenki, w którym nie zabrakło kilku znanych nazwisk. Oprócz Kurdej-Szatan znalazła się w nim również wzmianka na temat zatrzymania Beaty Kozidrak:
Beata Kozidrak, Odmawia składania zeznań. (...) Szturm na Kapitol, I człowiek-bizon, Ej, Kurdej-Szatan, Ty tępa dzido.
Raper nie po raz pierwszy we właściwym sobie stylu komentuje afery z polskiego podwórka. Mimo to aktorka nie zdecydowała się jeszcze odnieść do słów rapera. Sądzicie, że się obrazi?
Afera wokół Doroty R. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec piosenkarki
Doda mówiła o braku podstaw do zabezpieczenia majątku. Jest komentarz rzecznika prokuratury
Szefowa TVN reaguje na odejście Dowbora. "Odważnie..."
Już wiadomo, kto weźmie w obroty Szmajkowskiego w "TzG"? To znany tancerz!
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Popularny satyryk w "Tańcu z gwiazdami". Znamy szczegóły zza kulis!
Katarzyna Cichopek niczym nimfa wodna. Internauci nazwali ją "petardą"
Lionel Richie trafił do szpitala! Bliscy artysty komentują niepokojące wieści
Duda poszedł wypolerować swoje Porsche i się zaczęło. Pracownicy warsztatu teraz się tłumaczą. "To jest chore"