Katarzyna Cichopek wraca na Instagram cała w reklamach. Tymi spodniami raczej nie zachęci do zakupów. "Okropne"

Katarzyna Cichopek uraczyła fanów pierwszą relacją od momentu podania informacji o rozstaniu. Nie zadbała jednak o interesujące treści - niemal cały post poświeciła reklamom firm, z którymi nawiązała współpracę.

Więcej ciekawych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Kilka dni temu Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel poinformowali o zakończeniu kilkunastoletniego związku. Para od tego czasu wstrzymuje się od komentarzy na temat rozstania i stara się wrócić do codziennej rutyny, co widać w najnowszym poście aktorki. 

Zobacz wideo Katarzyna Cichopek remontuje łazienkę. „Zabrakło nam płytek"

DodaGwiazdy kochają peruki! Nie tylko Doda wielokrotnie zmieniała fryzurę. Niektóre z nich są totalnie odjechane

Katarzyna Cichopek oblepiona reklamami. Internauci drwią

Nad ranem była żona Hakiela zabrała obserwatorów Instagrama na plan "M jak Miłość". Na samym początku podziękowała za okazane wsparcie i zapowiedziała, że dziś w pracy będzie kręcić nietypowe sceny. Nie był to koniec niespodzianek.

Kilka godzin później na profilu Cichopek ukazało się zdjęcie, na którym zapozowała w klasycznej stylizacji z wyróżniającym się, żółtym kardiganem. Aktorka była oblepiona od góry do dołu oznaczeniami reklamującymi różne marki. 

Wracam do was. Dziękuję, że jesteście - czytamy na Instagramie Katarzyny Cichopek.
 

Część obserwatorów ucieszyła się z powrotu Cichopek i zgodnie przyznała, że było bez niej pusto na Instagramie. Nieco bardziej uszczypliwi postanowili skomentować spodnie, które miała na sobie. 

Góra super, spodnie koszmar. Jakby psy cię dopadły na ulicy. Zepsuły całokształt.
Te spodnie to nie pani bajka.
Okropne są te spodnie - pisali.

Faktycznie nie były trafionym wyborem?

Antoni Królikowski; Katarzyna Cichopek i Marcin HakielInternautka drwi z Królikowskiego. Wszystko przez Cichopek i Hakiela. Może mieć rację

Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: