Joanna Kurowska o ma造 w這s nie wylecia豉 ze studi闚. Zg這szono jej zachowanie

Aktorka podzieli豉 si sekretem z m這do軼i. Okazuje si, 瞠 na w豉sne 篡czenie mog豉 zosta wyrzucona ze studi闚 aktorskich.

Bądź na bieżąco. Więcej o życiu gwiazd przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Joanna Kurowska to polska aktorka i artystka kabaretowa. Po maturze studiowała na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi, którą ukończyła w 1988 roku. Pierwsze kroki stawiała na deskach teatru, dopiero z czasem zaczęła otrzymywać propozycje ról w filmach i serialach. Na karierę zawodową nie może narzekać, niestety, w życiu prywatnym spotkały ją przykre chwile. W 2014 roku jej mąż popełnił samobójstwo. Ostatnio zdradziła także, że mało brakowało, a wyrzuciliby ją ze studiów.

Zobacz wideo Joanna Kurowska ocenia zdjęcia córki na Instagramie

Joanna Kurowska ma wstydliwy sekret z czasów studiów

Aktorka udzieliła wywiadu Plejadzie, w którym opowiedziała o swoich problemach na studiach. Poznała na nich koleżankę, która nie miała na nią zbyt dobrego wpływu.

Miałam na roku koleżankę, która była malusieńka. Sięgała mi do pępka i wszyscy myśleli, że to ja ją wyciągam na balangi i rozpijam. A było zupełnie odwrotnie - tłumaczyła aktorka.

Studenckie życie pochłonęło młodą Kurowską, która przyznała, że często wybierała nocne imprezy i sporą ilość alkoholu zamiast wykładów. Miała także szerokie grono znajomych reżyserów, osób związanych na co dzień z filmem i to z nimi głównie przebywała.

Wolałam spędzić czas w inny sposób. Albo pijąc wódkę, albo oglądając filmy - przyznała Kurowska.

Sytuacje zauważyli profesorowie łódzkiej filmówki, którzy zainterweniowali. Młodą studentkę doszły słuchy, że uczelnia planuje usunąć z listy studentów sześć osób. Powodem były nieobecności. Kurowska nie sądziła, że faktycznie tak się wydarzy, ale zrozumiała ostrzeżenie i przystopowała z imprezami.

Katarzyna Figura z córkami: Koko i KashmirTak dziś wyglądają córki Katarzyny Figury. To już piękne i młode kobiety

Od razu czułam, że to blef. Wiedziałam, że tylu osób naraz nie wywalą. I miałam rację. Szybko powiedziano nam, że dostajemy ostatnią szansę.

Życie studenckie rządzi się własnymi prawami. Jak myślicie jest się czego wstydzić?

Wi璚ej o: