Więcej na temat rodziny królewskiej przeczytacie na stronie głównej Gazeta.pl
Przed 70. rocznicą wstąpienia na tron królowa Elżbieta II wydała oświadczenie, w którym podsumowała jubileusz panowania oraz podzieliła się z Brytyjczykami planami związanymi z przyszłością monarchii. Królowa była wdzięczna za lojalność, oddanie i ciepłe uczucia, które otrzymuje od poddanych każdego dnia. W dalszej części oświadczenia pojawiła się poważna deklaracja, która rozwiewa wątpliwości na temat przyszłości księżnej Camilli i księcia Karola. Jej decyzja spotkała się z pozytywną reakcją księcia Williama i księżnej Kate.
W oświadczeniu brytyjskiej monarchini można przeczytać m.in., jakie jest stanowisko królowej w sprawie pełnienia funkcji przez jej syna i jego żony:
Jest moim szczerym życzeniem, że kiedy nadejdzie czas, Camilla będzie kontynuować swoją lojalną służbę i będzie znana jako królowa małżonka.
Decyzja podjęta przez królową może spowodować niemałe zamieszanie w brytyjskiej prasie. Media od dawna spekulowały, że gdy książę Karol przejmie tron, to bardzo możliwe, że abdykuje i przekaże go Williamowi. Wiadomość od królowej z okazji 70. rocznicy objęcia tronu, została polubiona przez oficjalny profil księżnej Kate i księcia Williama na Instagramie. Myślicie, że rzeczywiście ucieszyli się z tej informacji?
Podjęcie decyzji przez królową związanej z tytułem księżnej Kornwalii, może się okazać sporym zaskoczeniem dla Brytyjczyków. Ich burzliwa relacja była wielokrotnie opisywana przez plotkarskie magazyny, a sami zainteresowani nigdy nie budzili zbytniej sympatii poddanych. Wygląda na to, że William jeszcze trochę poczeka na tron.
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Ksiądz wystąpi w reality show TVN-u. Tak zareagowali jego przełożeni
Gwiazda filmu "Kevin sam w domu" nie żyje. Catherine O'Hara miała 71 lat
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Leszczak o rozstaniu z Koterskim i walce z lękiem. "Byłam wtedy sama z Frysiem w domu"
Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu