Więcej tekstów wspominających znane osoby znajdziesz na Gazeta.pl.
Emitowany w 1977 roku serial, będący adaptacją filmową książki Hanny Ożogowskiej - "Dziewczyna i chłopak, czyli heca na 14 fajerek", przedstawiał przygody Tomka i Tosi. Rodzeństwo przed wyjazdem na wakacje i w tajemnicy przed rodzicami, zamienia się rolami. Tomek jedzie do ciotki na wieś, a Tosia trafia do leśniczówki krewnego. Przygody tej dwójki przyciągnęły przed telewizory szerzę fanów, jednak to nie przekonało Anny i Wojciecha Sieniawskich do kontynuowania kariery.
Anna i Wojciech Sieniawscy nie chcieli grać, a na pewno takiej opcji nie rozważali. Ich tata w "Expressie Wieczornym" przeczytał o zdjęciach próbnych do nowego serialu i wysłał ich fotografie. Choć nie spełniali kryteriów, bo dzielił ich rok różnicy, a w założeniu szukano bliźniąt, to nie stanowiło ostatecznie przeszkody. Rodzeństwo zostało zaproszone na zdjęcia próbne.
Nasz tata zaczął się martwić, bo nie wychodziliśmy 15 minut, pół godziny. Bał się, że coś się stało. Potem wyszedł pan reżyser i powiedział "świetne dzieci, Ania zaczęła mówić i nie mogliśmy się przebić przez jej słowa" - wspominała Anna w "Dzień dobry TVN".
W trakcie wakacji pracowali na planie. Na początku sezonu serial znalazł się w telewizyjnej ramówce i spodobał się widzom.
To było wydarzenie w rodzinie, wcześniej nikt z naszej familii nie miał do czynienia z zawodowym teatrem, sceną i telewizją. Pamiętam, jak dzień przed wyjazdem do Warszawy na plan, babcia podarowała nam dwa podobne sweterki, własnoręcznie wydziergane na drutach - opowiadała Anna.
Ostatecznie, pomimo propozycji zagrania w innych produkcjach, rodzeństwo zdecydowało, że nie wróci do aktorstwa. Dwa lata temu gościli w "Dzień dobry TVN" i stwierdzili, że nie żałują. Oboje założyli rodziny, skończyli studia prawnicze i prowadzą kancelarię adwokacką. Ich aktualne zdjęcie znajdziecie w naszej galerii.
Zobacz też: Piotr Kąkolewski grał Mareczka w "Czterdziestolatku". Później zniknął i nie żałuje. Oddał się innej pasji
Polska przyznała na Eurowizji Izraelowi 12 punktów. Wiadomo, kto był w jury. W komentarzach armagedon
Eurowizja 2026. Polska przyznała Izraelowi 12 punktów. Rzeczniczka jury w środku nocy wydała oświadczenie
Eurowizja 2026. Wiadomo, które miejsce zajęła Szemplińska. Jest zaskoczenie?
Alicja Szemplińska w euforii! Te kraje przyznały Polsce 12 punktów
Wyniki Eurowizji ogłoszone! Znamy zwycięzcę
Kayah "dumna z polskiego jury", które na Eurowizji przyznało Izraelowi 12 punktów. Wtem padły ostre słowa
Viki Gabor była w polskim jury Eurowizji. Tak zareagowała po przyznaniu 12 punktów Izraelowi
Lewy pożegnał się perfekcyjnie. Ekspertka wskazuje jednak pewną rysę
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza