"Świat według Kiepskich". Henryk Gołębiewski przez pandemię stracił oszczędności. Teraz montuje klimatyzacje

Henryk Gołębiewski jest jednym z najbardziej cenionych aktorów starszego pokolenia. Miał okazję zagrać w kilku najpopularniejszych polskich serialach. Niestety przez pandemię stracił oszczędności.

Więcej ciekawych newsów znajdziesz na Gazeta.pl

Henryk Gołębiewski pochodzi z wielodzietnej rodziny i od dziecka mieszka na warszawskim Mokotowie. Od 2016 roku jest w związku małżeńskim z Marzeną Matusik, z którą wychowują córkę Różę. Aktor miał okazję zagrać w kultowych polskich serialach takich, jak "Świat według Kiepskich" czy "Lombard. Życie pod zastaw". Na koncie ma także udział w wielu produkcjach filmowych. W przeciwieństwie do większości współczesnych celebrytów nie zarabia na reklamowaniu produktów. Z powodu pandemii musiał podjąć się pracy fizycznej.

Zobacz wideo Rafał Maślak bawi się z dziećmi. Fani krytykują

Mikołaj Roznerski, Adrianna Kalska, Marcelina ZawadzkaMikołaj Roznerski rozstał się z Adrianą Kalską. Przypominamy jego poprzednie związki

Henryk Gołębiewski pracuje fizycznie. Zmusiła go do tego pandemia. 

Aktor chętnie rozmawia z fanami, jednak nie interesuje go sam świat show-biznesu. Preferuje spędzanie czasu w rodzinnym gronie. Przez pandemię jego oszczędności bardzo zmalały i podjął się dodatkowego zajęcia, które traktuje na równi z aktorstwem. W rozmowie ze "Świat i Ludzie" wyznał, że zajmuje się montażem klimatyzacji.

To kwestia przyzwyczajenia. Świat celebrytów czy świat zwykłych ludzi, co za różnica. Wykonuję pracę aktorską najlepiej, jak mogę, tak samo fizyczną. To i to jest pracą - wyznał Henryk Gołębiewski w rozmowie z "Świat i Ludzie".

Henryk Gołębiewski mieszka z żoną i córką w 51-metrowym mieszkaniu. Jak mówi, lubi swój warszawski kącik. Odpowiada mu mniejsza przestrzeń do sprzątania  Oprócz tego zna każde miejsce w mieszkaniu i cieszy się małym ogródkiem.

Mamy 51 metrów, są trzy osoby, zmieszczą się i mniej jest do sprzątania. Każdy kąt znam, w dodatku mieszkamy przy metrze, samochód nawet niepotrzebny.

Kadr z filmu 'Podróż za jeden uśmiech' w reżyserii Stanisława Jędryki (1971 r.). Na zdjęciu od lewej: Filip Łobodziński, Henryk GołębiewskiByli idolami. Jeden cierpiał przez "gębę Dudusia", drugi "zarabiał i balował"

Aktor przyznał też, że do rodzinnego mieszkania przynależy duża piwnica, w której w gorsze dni może się schować i wyciszyć.

Więcej o: