Maciej Maleńczuk o wyroku za atak na działacza Ordo Iuris. "Proszę, żeby to był przynajmniej rok, i to nie w zawiasach"

Maciej Maleńczuk zabrał głos po wyroku za pobicie działacza Ordo Iuris. Twierdzi, że znów zrobiłby to samo i kpi z oskarżycieli.

Więcej na temat prawa antyaborcyjnego w Polsce znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Maciej Maleńczuk podczas czarnego protestu w Krakowie w 2016 roku miał zaatakować fizycznie jednego z uczestników pikiety sprzeciwiającej się prawu do aborcji. Wreszcie zapadł wyrok. Maleńczuk zapłaci sześć tysięcy złotych grzywny i tysiąc złotych zadośćuczynienia. Na sali sądowej obecny był przedstawiciel Zbigniewa Ziobry, mimo że postępowanie toczyło się na podstawie prywatnego oskarżenia. Ostatnio muzyk skomentował sprawę w wywiadzie dla onet.pl

Zobacz wideo Jak powinno wyglądać prawo antyaborcyjne w Polsce? Posłanka Nowacka odpowiada

RihannaRihanna został najbardziej wpływową kobietą 2021 roku wg magazynu "Forbes"

Maciej Maleńczuk żartuje z wyroku

Oskarżyciel chciał dla Maleńczuka zaostrzenia kary. Poza grzywną domagał się miesięcznego pozbawienia wolności (w zawieszeniu). Sąd podtrzymał jednak wyrok, który dotyczył wyłącznie kar finansowych. Maleńczuk w rozmowie z dziennikarką Onetu żartował sobie z planów oskarżenia. 

Jak już mnie oskarżacie i chcecie mi odebrać wolność, to proszę, żeby to był przynajmniej rok, i to nie w zawiasach. Bo to, że oni mi chcieli dać miesiąc w zawiasach... Jakbym ja, nie daj Boże, poszedł do tego więzienia i powiedział tam, że mam miesiąc, to nie miałbym przecież żadnego uszanowania. Także od roku w górę następnym bardzo proszę.

Muzyk zastrzega, że gdyby taka sytuacja zdarzyła się ponownie, zareagowałby tak samo. Jego zdaniem konieczny jest sprzeciw wobec działań Ordo Iuris.

Kuba Wojewódzki, Maciej MaleńczukMaciej Maleńczuk u Kuby Wojewódzkiego. Mama muzyka jest fanką Jarosława Kaczyńskiego

Nie wiadomo, kto to jest w ogóle i skąd się ci ludzie wzięli. Zrzeszają prawników, ale wystarczy rzut oka na taką twarz, by stwierdzić, że drań, plotkarz, karierowicz i wazeliniarz. I że ktoś taki robi to tak naprawdę tylko dla pieniędzy i kariery. To są wszystko ludzie znacznie młodsi ode mnie, ja mam 60 lat. I patrzę na to wszystko z perspektywy dojrzałego człowieka – są to moim zdaniem kolejne zastępy zuchów, co to próbują się podpiąć pod jakąś ideologię i zrobić na tym karierę - powiedział.

Maleńczuk o sprawie Izy, która zmarła przez polskie prawo antyaborcyjne

Maciej Maleńczuk, komentując wyrok w swojej sprawie, wspomniał o Izie, która zmarła jesienią, ponieważ lekarze, zamiast udzielać jej pomocy, czekali na obumarcie płodu.

To już efekt drakońskiego prawa, które w Polsce wprowadzono. To jest też efekt zastraszania ludzi, próby takiego zastraszania widać dziś już wszędzie. Kwestia na przyszłość, czy my mamy jako społeczeństwo dziś na tyle charakteru, by ostatecznie nie dać się zastraszyć.

Przy okazji przypominamy, że po zaostrzeniu przepisów antyaborcyjnych przez trybunał Przyłębskiej w Polsce lekarze mogą wykonywać aborcję tylko, kiedy ciąża pochodzi z czynu zabronionego lub jeśli stanowi zagrożenie dla życia, lub zdrowia matki.

Przeprowadzenie na sobie własnej aborcji oraz wyjazdy na aborcje za granicę są legalne. Więcej informacji na ten temat znajdziecie w artykule, który powstał we współpracy z Aborcyjnym Dream Teamem lub dzwoniąc pod numer 22 29 22 597.

Więcej o: