Więcej newsów o gwiazdach znajdziesz na stronie Gazeta.pl
Edyta Pazura bardzo chętnie relacjonuje swoje życie w mediach społecznościowych. Żona Cezarego Pazury pokazuje, jak rozwija nową markę biżuterii, a także, jak przygotowuje się do wyjazdów z całą rodziną. Obecnie rodzina Pazurów jest na malowniczych Meldiwach, skąd Edyta raczy nas co jakiś czas zdjęciami pięknych widoków. Niedawno pochwaliła się również fotką, na której możemy zobaczyć, jak wychodzi z mężem z wody. Internauci byli pod wrażeniem jej smukłej sylwetki i muskulatury męża, o czym dali znać w komentarzach. Tym razem fanów urzekło inne zdjęcie.
Edyta Pazura odpoczywa z mężem, dziećmi, a także mamą. Celebrytka zdecydowała się zabrać ze sobą rodzicielkę, a na Instagramie pochwaliła się ich wspólnym zdjęciem, na których możemy zobaczyć, jak leżą pod palmami. Nie obyło się bez osobistego wpisu.
Wiesz co, mamo? Jak będę duża, to zabiorę cię w najpiękniejsze miejsca na Ziemi. Obiecuję - czytamy pod postem.
Zdjęcie bardzo spodobało się obserwatorom Edyty, którzy szybko zalali ją masą pozytywnych komentarzy.
To zdjęcie wyraża więcej niż tysiąc słów.
Popłakałam się. To też moje marzenie.
Najcudowniejsze słowa, które dzisiaj przeczytałam. Cieszę się, że się Pani udało spełnić taką obietnicę. Wzruszyłam się bardzo. Dziękuję - piszą fani.
Was też urzekło zdjęcie Edyty Pazury?
Ekspertka od jogi zabrała głos po niefortunnej wypowiedzi Prażuch-Prokop. "Nie zgadzam się"
"Zawstydzająca sytuacja". 20-letnia partnerka Chajzera komentuje szum wokół ich związku
Filip Chajzer o kulisach związku z 20-letnią partnerką. "Oszalałem, zwariowałem"
Występ 12-latki w "The Voice Kids" przejdzie do historii. Jurorzy nie dowierzają
Kontrowersje po odcinku "Kwiatków polskich". TVP wydało oświadczenie
Sir David Attenborough skończył 100 lat. Oto sekret jego długowieczności
Afera o "Królową przetrwania" trwa. Uczestniczki show odpowiedziały na skargi do KRRiT. Padły zaskakujące słowa
Nie Rieker i nie Lasocki, tego lata liczą się tylko one - już są bestsellerem
Znany aktor stracił w katastrofie lotniczej żonę. Na miejsce zdarzenia zawiózł go Marek Kondrat