Bądź na bieżąco. Więcej o gwiazdach przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.
Agnieszka Włodarczyk od 2020 roku spotyka się z triathlonistą Robertem Karasiem. Aktorka w lipcu 2021 roku po raz pierwszy została matką. Od czasu kiedy na świat przyszedł Milan, Włodarczyk znacznie częściej relacjonuje codzienne życie w mediach społecznościowych i z przyjemnością dzieli się przemyśleniami na temat macierzyństwa i nowej rzeczywistości.
Na jej Instagramie można znaleźć wiele zdjęć przedstawiających rodzinę w komplecie. Aktorka opublikowała także zdjęcia Milana ze swoją babcią, czyli prababcią chłopca. Przyszedł czas na dziadków, rodziców Roberta.
Aktorka zamieściła urocze zdjęcie syna, który leży na kolanach swojej babci, a dziadek pieszczotliwie przykrywa dziecko kocem. Opis zdjęcia jest krótki i brzmi "Teściowie"
Od razu posypała się lawina pięknych komentarzy.
Miłość, dobro, ciepło, oddanie. To wszystko emanuje z tego zdjęcia! A teściowie cudni. PS. Teściowa ma super kolor włosów! Bardzo mi się podoba!
Teściowa jaka piękna kobieta, dziadkowie.
Nie obyło się też od uszczypliwych opinii, które odnosiły się do stanu cywilnego Agnieszki i Roberta.
Chyba dziadkowie tylko.
Włodarczyk postanowiła odpowiedzieć.
Niesamowite jak ludzie wiedzą wszystko najlepiej.
W komentarzach zawrzała zacięta dyskusja o to, czy można nazywać rodziców swojego partnera per "teściowie". Jednak aktorka podeszła do tego ze zdrowym rozsądkiem.
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Ciąg dalszy afery po wizycie Książula w Hotelu Gołębiewski. Youtuber miał trafić na "czarną listę"
Córka Fraszyńskiej i Gonery odziedziczyła talent po rodzicach. Dziś sama odnosi sukcesy
Gozdyra boleśnie zakpiła z wydawcy na wizji. "Masz problem..."
Pochwaliła się, że postawi dom w lesie. Wybuchła awantura: Chcecie naprawdę lać tam beton? Gilon zabrała głos
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Korwin Piotrowska rozjuszona po słowach Ziemca. "Może pana trzeba przywiązać pod sklepem". Dalej jeszcze mocniej
Ziemiec: "Psa zawsze zostawiało się na sznurku przed sklepem". Doda aż się zagotowała: "Boli brak rozwoju"