Więcej artykułów ze świata show-biznesu znajdziesz na Gazeta.pl.
Anna Dereszowska trzy tygodnie temu powitała na świecie syna, którego doczekała się ze związku z Danielem Duniakiem. Aktorka jest już mamą Leny i Maksymiliana. Z początku ukrywała, jakie imię wybrała dla dziecka, ale niedawno przypadkowo wymknęło się jej, że pieszczotliwie nazywa go "Aleksik". Teraz postanowiła pokazać na Instagramie, jak spędza czas ze swoimi pociechami. Internautów rozczulił widok małych stóp noworodka.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Oni rzadko pokazują swoje dzieci w mediach. Karol Strasburger niedawno zapozował z córką. Kto jeszcze chroni prywatność pociech?
Anna Dereszowska opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym widać, jak spędza czas z Maksymilianem i leżącym obok Aleksandrem. Aktorka i starszy syn zajęli się malowaniem, podczas gdy noworodek leżał obok w koszu Mojżesza. Można zauważyć, że dumna mama nie posiada się ze szczęścia.
Moje chłopaki - podpisała zdjęcie aktorka.
Internauci w komentarzach zachwycali się rodzinną fotografią aktorki. Fani zauważali na zdjęciu, że widać kawałek stopy najmłodszej pociechy Dereszowskiej i nie ukrywali, że widok bardzo ich rozczulił.
Miłość ponad wszystko.
O matko, jakie słodkie stópki. Nie można się napatrzeć.
Chłopaki misiaki - czytamy.
Trzeba przyznać, że z opublikowanego przez Annę zdjęcia aż wylewa się matczyna miłość i szczęście. Aktorka spędza piękne chwile w domowym zaciszu i jak widać, nie narzeka na nudę.
Nazywano go serialowym amantem. Sławę i pieniądze Jakub Strzelecki porzucił dla zakonu
Nicolas Cage oficjalnie zmienił nazwisko. Padły ostre słowa o rodzinnym klaunie
Nawrocka rozbiła bank w Szwajcarii? Stylistka: Piekło zamarzło
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Tym wpisem Mentzen uderzył w artystów. Opozda nie zostawiła na nim suchej nitki
Książulo trafił do szpitala i przeszedł operację. "Wyszło coś jeszcze"
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Potocka nie hamowała się po pytaniu o medycynę estetyczną. "Mamy monstra chodzące po ulicach"
Zmarł 21-letni członek ekipy "The Voice of Poland". Słowa jego mamy poruszają do łez