W czwartek, 30 lipca, media obiegła smutna wiadomość o śmierci Igi Cembrzyńskiej. Legendarna aktorka, piosenkarka, scenarzystka, reżyserka, a nawet kompozytorka zmarła w wieku 87 lat. O jej śmierci poinformował ksiądz Andrzej Luter. We wpisie na Facebooku napisał, że aktorka "odeszła do swojego Andrzeja", czyli zmarłego męża, Andrzeja Kondratiuka.
"Odeszła. Do swojego Andrzeja, i do jego brata Janusza. Dziś zmarła IGA CEMBRZYŃSKA, wspaniała aktorka, piosenkarka. Osobowość. Żegnaj kochana Igo! Żal ogromny" - napisał duchowny w facebookowym wpisie.
Pod wpisem księdza natychmiast posypały się komentarze, których poruszyła wiadomość o śmierci atystki. "Ogromny smutek", "Ależ strata, współczuję rodzinie i bliskim", "Wspaniała", "Wielki smutek i żal", "Żal ogromny", "Ależ smutek" - pisali internauci.
Iga Cembrzyńska naprawdę nazywała się Maria Elżbieta Cembrzyńska i przyszła na świat 2 lipca 1939 roku w Radomiu. Studiowała w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. W czasie studiów zmieniła imię na Iga, nawiązując tym samym do Igi Mayr, która była jej aktorską inspiracją. Po studiach debiutowała w Teatrze Telewizji i znalazła zatrudnienie w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Wcieliła się tam m.in. w Annę w spektaklu "Dla miłego grosza", w Zosię w "Weselu", a także w Ałłę w "Kolumbach".
Jej pierwszą rolą w filmie była księżniczka Emina w "Rękopisie znalezionym w Saragossie" w 1964 roku. Jednocześnie zaczęła robić karierę wokalną - odebrała bowiem trzecią nagrodę w kategorii "Piosenka kabaretowo-rozrywkowa" za utwór "Intymny świat". na 2. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Rok później znów zaśpiewała w Opolu, tym raze mz Bohdanem Łazuką i też została nagrodzona. Razem zaśpiewali utwór "W siną dal". Zagrała też w filmie "Salto" i "Podziemny frony". Od tego czasu jej kariera potoczyła się błyskawicznie, a na jej koncie pojawiły się takie produkcje, jak: "Stawka większa niż życie", "Komedia z pomyłek", "Piąta rano", "Hydrozagadka", "Pełnia", "Słodkie oczy" czy "Panna z mokrą głową". Patrząc na filmografię Igi Cembrzyńskiej, można dostrzec, że pracowała bez wytchnienia - w każdym roku pojawiały się filmy z jej udziałem. Po raz ostatni przed kamerą stanęła w 2005 roku. Wtedy zagraław "Na dobre i na złe".
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Cichopek i Kurzajewski rozstają się z Polsatem. Wydali wspólne oświadczenie
Suri Cruise już się tak nie nazywa. Oficjalnie odcięła się od ojca i zmieniła nazwisko
Na ten gest Zełenskiego wszyscy zwrócili uwagę. "Klasyczny symbol"
Uderzył w bezdzietnych, a potem żartował z dziurawienia prezerwatyw. Marcinie, o tym zapomniałeś
Niepokojące wieści od Lewandowskiej. "Zmiotło mnie z nóg"
"Musicie zarobić, żeby kupić samolot". Tak opowiada córkom o pieniądzach. A ja już wiem, czemu nie mam samolotu
Mąż Katarzyny Chrzanowskiej zginął podczas wakacji. "Zastanawiam się, co by było, gdyby..."
George i Amal Clooney ewakuowani z powodu pożaru we Francji. "Nie wiemy, czy nasz dom przetrwa"