Więcej informacji na temat walk i sportu znajdziecie na Gazeta.pl.
Artur Walczak po pojedynku w ramach PunchDown osunął się na ziemię i stracił przytomność. Na federację wylała się fala oskarżeń i hejtu. Internauci obwiniali organizatorów o brak odpowiedniej reakcji i zbyt długie oczekiwanie na pomoc medyczną, które doprowadziły do fatalnego stanu uczestnika. Dostaje się też przeciwnikowi "Walusia", Dawidowi Zalewskiemu.
Artur Walczak z PunchDown przebywa obecnie w śpiączce i walczy o życie na szpitalnym OIOM-ie. Nietypowe walki na wzajemne policzkowanie sprawiły, że od piątku nie odzyskał przytomności. Dla wielu internautów tego typu wypadek powinien stanowić przestrogę dla organizatorów i zawodników, którzy zrezygnują z zabawiania publiczności w taki sposób. Dawid Zalewski, który zadał "Walusiowi" cios, uważa, że uprawiając jakikolwiek sport, trzeba się liczyć z zagrożeniem zdrowia i życia. Na Instagramie wdał się w dyskusję na temat głośnego starcia.
Każdy, kto startuje w tym wydarzeniu, jest świadom konsekwencji. Nikt nie mówi, że to jest zabawa. Zresztą, tak jak w każdym sporcie uderzanym, zdarzają się wypadki.
Zalewski podkreśla, że nie chciał zrobić koledze krzywdy, dlatego nie czuje się winny. Poza tym to walka, "jak każda inna".
To, co piszecie ludzie, to jest masakra. Nie uda wam się zepsuć mojej głowy. Pewnie byście chcieli, żebym teraz siedział i nagrywał filmy, jak płaczę w poduszkę, ale, niestety, taki to sport. Nikt nie był w stanie przewidzieć tego. Tym bardziej, że z "Walusiem" darzymy się dużym szacunkiem i nawzajem siebie wspieraliśmy. Na sumieniu można mieć kogoś, komu świadomie robi się krzywdę. Tu nikt nikomu nie chciał zrobić krzywdy. Walka jak każda inna.
Rozumiecie jego tłumaczenie?
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Szwedzki influencer boi się, że "dostanie zakaz wstępu do Polski". Poszło o pierogi
To już nie księżna, a przyszła królowa. Stylizacja Kate na Trooping the Colour mówi sama za siebie
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Nagranie z Martą Nawrocką obiegło sieć. Tak zachowała się w stosunku do kilkuletniej dziewczynki
Oburzona Bomba skarży się po wizycie w luksusowej restauracji. "Powiedział, że mam stąd iść"
Tłumy patrzyły na Mandarynę. Nagranie ze ślubu obiegło sieć
Pazura nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał. Chodzi o kremację
Wszyscy patrzyli na księżną Kate. Ten gest wobec Louisa skradł całe show