Patricia Kazadi ofiarą body shaming. Usłyszała w pracy bolesne słowa. "Zapytałam reżysera, dlaczego tak myśli"

Patricia Kazadi od jakiegoś czasu dzieli się swoimi problemach z samoakceptacją, z którymi się mierzyła. Ostatnio opowiedziała o tym, że pod jej adresem padło wiele przykrych słów - nawet z ust reżysera, z którym pracowała.

Więcej show-biznesowych nowinek znajdziecie na gazeta.pl.

Baron, Ola Szwed / Baron, Sandra KubickaBaron potwierdził związek z Sandrą Kubicką. Kim są jej poprzedniczki?

Patricia Kazadi od kilku tygodni bardzo aktywnie działa w social mediach na rzecz osób borykających się z brakiem samoakceptacji. Powiedziała wprost, że również ona padła ofiarą body shamingu, a wszelkie bolesne komentarze na tematem jej wyglądu zbiegły się z trudnym okresem życia i chorobą. W wywiadzie dla portalu WP Kobieta opowiedziała o bulwersującym pytaniu, które usłyszała w pracy. Reżyser zasugerował, że celebrytka jest w ciąży.

Patricia Kazadi o niefortunnym pytaniu reżysera: Nie na miejscu

Próbująca swoich sił w aktorstwie i muzyce gwiazda pracowała nad jednym z artystycznych projektów. Zmierzyła się wówczas z bardzo powierzchowną oceną. 

Jeden z reżyserów, kiedy mnie zobaczył, zapytał, czy jestem w ciąży. Odpowiedziałam, że nie i zapytałam dlaczego tak myśli. "Bo taka jesteś większa" - usłyszałam - relacjonuje z niesmakiem na łamach prasy.
Zobacz wideo Patricia Kazadi ostatnio nosiła perukę. Na wakacjach pokazała, jak naprawdę wyglądają jej włosy!

Patricia nie ujawniła nazwiska reżysera, jednak przyznała, że jego słowa wprawiły ją w osłupienie.

Zacznijmy od tego, że takie pytania ogólnie są nie na miejscu, a po drugie: po co o coś takiego pytać i wywoływać dyskomfort - tłumaczy dla WP Kobieta.
 

Kazadi wspomniała ostatnio na Instagramie, że ze względu na problemy zdrowotne potrzebuje teraz wyciszenia i spokoju.

Odpowiem na pytanie: "co się stało z Kazadi?". Kazadi choruje już od dłuższego czasu, ale leczy się, została prawidłowo zdiagnozowana półtora roku temu. (...) Pewne rzeczy powinny zostać w domu. Chciałam w spokoju, bez atencji mediów czy innych ludzi przejść przez ten czas. (...) Tak, jestem chora i na pewno będąc w szpitalu, dużo ciężej czyta się tego typu komentarze - apelowała do fanów.

Życzymy więc dużo zdrowia!

Sylwia Grzeszczak, Liber, Natalia SzroederGrzeszczak o rzekomym romansie Libera. "Nie ma co udawać". Wspomina o Szroeder

Więcej o: