Julia Królikowska w sobotę wzięła ślub z Jakubem Piotrem Nowakiem, lekkoatletą i wielokrotnym medalistą mistrzostw Polski w biegach przełajowych i maratonie. Minęło cztery dni, emocje być może choć trochę opadły, dlatego partner aktorki zdecydował się podzielić z internautami wpisem, w którym dziękuje za miłe gesty i słowa związane ze zmianą swojego i Julki stanu cywilnego.
Na fotografii Julia Królikowska pozuje z Jakubem Nowakiem i patrzy mu głęboko w oczy. Uwagę zwracają koszulki, które ta dwójka ma na sobie. To przede wszystkim ogromne logo Legii Warszawy, a pod nim napis "gotowi do pomocy".
O co chodzi? Podczas pandemii klub zainicjował akcję o takim tytule. Chodzi o to, by wspierać seniorów, którzy znaleźli się w szczególnym niebezpieczeństwie w tym czasie. Ochotnicy mieli więc szanse zadbać o pomoc starszym - wpłacać środki, ale też przygotowywać i dostarczać posiłki pod drzwi ich domów i mieszkań. Królikowska z mężem najwyraźniej intensywnie włączyli się w te działania, bo po ślubie otrzymali od Fundacji Legii koszulki z napisem mąż i żona.
J&J. Żona i mąż. 11.09.2021. Dziękujemy wszystkim za życzenia, gratulacje i uprzejmości, które z okazji ślubu nas spotkały - napisał Jakub Nowak pod zdjęciem.
Zdjęcie, które opublikował sportowiec na swoim koncie, jest pierwszym, które para wrzuciła do sieci po ślubie.
Farna ogłosiła rozstanie z mężem. "Modelowy przykład tego, jak..."
Jan Englert zatańczył w "Tańcu z gwiazdami" z córką. W komentarzach wrze
Rozwścieczony Trump w obrzydliwy sposób zemścił się na senatorze. Poszło o zmianę czasu
Grał Bola w "Rodzince.pl", a po skandalu zniknął z ekranów. Tak dziś wygląda Daniel Dziorek
Małgorzata Ostrowska-Królikowska ma dom niczym z filmu. W środku prawdziwa sielanka
Miała nie radzić sobie z zarzutami o nepotyzm, teraz zaprosiła ojca do "Tańca z gwiazdami". Ten występ dał mi do myślenia
To nie były plotki. Książulo wypuszcza własne pizze. W komentarzach awantura o cenę i testerów
Piąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Książulo oberwał za mrożoną pizzę. Ekspertka ma zupełnie inne zdanie. "Zdaje sobie sprawę z ryzyka"