Klaudia Halejcio wspomina poród. "Ledwo mogłam się podnieść" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Klaudia Halejcio w czerwcu została mamą. Po powrocie ze szpitala nagrała tiktoka, w którym pokazała pierwsze chwile z córką. A jak przebiegł sam poród? Aktorka powiedziała Plotkowi, jak zniosła cesarskie cięcie.

Klaudia Halejcio w czerwcu została mamą. Od razu chciała podzielić się z fanami radosną wiadomością i niedługo po porodzie ogłosiła nowinę na TikToku. Od tamtej pory skupia się głównie na nowej roli. Wraz z narzeczonym i córką zamieszkała w wielkim domu, gdzie nie brakuje miejsca do spacerów z małą Nel w wózku. Aktorka chętnie wraca do chwili, kiedy po raz pierwszy zobaczyła swoją nowonarodzoną córkę. Powiedziała Plotkowi, co przeżyła i jak zniosła poród.

Zobacz wideo Klaudia Halejcio o porodzie. Miała cesarkę. „Ledwo mogłam się podnieść"

Klaudia Halejcio opowiedziała o porodzie. Nie należał do najłatwiejszych

Klaudia Halejcio wspomina, że tuż po porodzie chciała nagrać pamiątkę z tej wyjątkowej chwili, kiedy Nel się urodziła i przyjechała do domu. Chwile w szpitalu nie należały jednak do przyjemnych, o czym wie każda mama. Aktorka miała cesarskie cięcie.

Te pierwsze dni wyglądały tak, że ledwo mogłam się podnieść. Nagranie było z momentu, w którym już postawiłam nogi na podłodze i mogłam wstać. Dostałam taki "power" i poradziłam sobie z tym, żeby nagrać tego tiktoka. Wymyśliłam to sobie już będąc w ciąży - powiedziała Plotkowi.

Dodała także, że tuż po urodzeniu dziecka zapomniała o bólu, który jej towarzyszył. Poczucie się matką było niezapomnianą chwilą. Wcześniej natomiast musiała dużo znieść.

To była ciężka operacja, którą nie do końca dobrze zniosłam - powiedziała.

Jednak obecność Nel wynagrodziła jej wszystkie nieprzyjemne chwile związane z porodem. Kiedy po raz pierwszy wzięła córkę w ramiona, nie mogła opisać emocji, które jej wtedy towarzyszyły. Instynkt macierzyński wziął górę. Aktorka podkreśla, że to jeden z najpiękniejszych momentów w życiu, z czym zapewne zgodzą się inne mamy. Czy Klaudia Halejcio wyobraża sobie, by zostawić córkę na cały dzień pod opieką kogoś innego, by wyjść z domu do pracy? Okazuje się, że tak, jeśli będzie to bliska osoba.

Wyobrażam sobie zostawić Nel z moją mamą i blisko mnie - dodała z uśmiechem.

Nie chce na razie zostawiać dziecka na zbyt długo. Córka była już obecna na planie podczas kręcenia reklamy do Festiwalu Przebojów Weselnych, który poprowadziła aktorka. Wówczas małą Nel zaopiekowały się przyjaciółki aktorki. Zobacz też: Klaudia Halejcio opowiedziała o szczegółach samotnego porodu. Nie ukrywa, że łatwo nie było: To chyba było dla mnie najcięższe

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.