Dawid Blachura jest znany internautom najbardziej z kanału na YouTubie: yachuprodukcja, który doczekał się już ponad 900 tysięcy subskrypcji. Tym razem Dawid jednak trafił do naszego studia i wystąpił w "Liście Plotka". To nasz nowy format, w którym gwiazdy odpowiadają na przeróżne pytania. Od tych intymnych i wstydliwych po te śmieszne. Jak poradził sobie Dawid i co zdradził przed naszą kamerą?
Już na samym początku Dawid przyznał, że będzie grubo! Jego pierwszym zadaniem było wymienienie trzech grzeszków. Jednym z nich był tajemniczy mandat. O co chodzi? Jak się okazuje, zdarzyło mu się jechać na rowerze po alkoholu. Nie obeszło się bez konsekwencji.
To jest grube, ale tego nikt nie wie totalnie. Dostałem kiedyś mandat i miałem sprawę, za to, że jechałem na rowerze pod wpływem alkoholu. To była głupia sytuacja strasznie, bo piliśmy jakiegoś Radlera i jechaliśmy sobie rowerem do domu. Brakowało mi 0,01, żeby nie było już tego, tego. To była głupota. Nie róbcie nigdy tego - zdradził przed naszą kamerą.
O czym jeszcze opowiedział Dawid? Oglądajcie najnowszy odcinek "Listy Plotka".
Anna Rusowicz wzięła ślub ze sobą. Teraz wyznaje, że żyje w celibacie. "Ktoś powie, że gadam herezje"
Spłonął grób Łukasza Litewki. Tragiczne wieści z Sosnowca
Doda odsuwa się od sprawy śmierci Łukasza Litewki. "Zostałam sprowadzona na ziemię"
My name is Nawrocki. Karol Nawrocki. Prezydent, niczym agent, podbija szwajcarskie salony
Spłonął grób Litewki. Opiekun cmentarza ujawnia nam: Mówiłem, że do tego dojdzie
Ekipa "The Voice of Poland" pogrążona w smutku. Nie żyje jeden z jej członków. Miał 21 lat
Marianna Schreiber znów zakochana? Nowy ukochany już zadebiutował na salonach
Węgiel o Steczkowskiej. "Nie jestem fanką takiego bawienia się w..."
Tatę Mroczków już znamy. A jak wygląda ich mama? Zobaczcie!