Lukas Podolski spełnił obietnicę, którą lata temu złożył babci. Nie zdążyła tego zobaczyć na własne oczy

Lukas Podolski przed laty zapowiedział, że karierę piłkarską chce zakończyć w ukochanym klubie "Górnik Zabrze". Choć kibice zaczęli powątpiewać, że 36-letni sportowiec jeszcze dotrzyma słowa, to teraz mają niemały powód do radości. Klub ogłosił właśnie długo wyczekiwany transfer.

Lukas Podolski jest najbardziej utytułowanym zawodnikiem, który zagra w polskiej ekstraklasie. Wraz z reprezentacją Niemiec, piłkarz zdobył Mistrzostwo Świata podczas Mundialu 2014, ponadto wraz z Bayernem Monachium wygrał Mistrzostwo Niemiec. Pierwszego lipca jego kontrakt z tureckim klubem Antalyaspor wygasł. Kibice spodziewali się końca sportowej kariery "Poldiego", tym bardziej że niemiecka stacja ogłosiła, iż piłkarz zasiądzie w jurorskim fotelu programu "Mam talent!". Podolski jednak zaskoczył wszystkich.

Zobacz wideo Sterling, niekochane cudowne dziecko Anglii

Lukas Podolski obiecał babci, że ta zobaczy go w barwach Górnika

Rodzina Podolskiego pochodzi z Gliwic i choć sam piłkarz w Niemczech wychowywał się od drugiego roku życia, to zachował silne więzi z polskimi krewnymi. Lukas mocno związany był szczególnie z babcią, która mieszkała na gliwickim osiedlu. Piłkarz obiecał jej, że chociaż raz zobaczy go w barwach Górnika. Niestety, kobieta zmarła w 2019 roku, przed legendarnym transferem. "Poldi" pożegnał ją wzruszającym postem na Instagramie.

Byłaś dla mnie kimś więcej, niż tylko babcią: uważałaś na mnie, gotowałaś dla mnie pyszności. Jako mały chłopiec grałem z Tobą w piłkę. Uczyniłaś mnie tym, kim jestem. Zawsze wierzyłaś we mnie i moje marzenia. Razem zdobyliśmy ten medal mistrzostw świata.
 

Choć plotki o transferze "Poldiego" do Górnika pojawiały się od wielu sezonów, to dopiero teraz wszystkie formalności zostały dopięte. Jeszcze niedawno w rozmowie z se.pl, piłkarz narzekał na słabe zorganizowanie, ale podkreślał, że z obietnicy się nie wycofuje.

Kocham Górnika i wciąż chcę w nim zagrać. Pamiętam, co obiecałem działaczowi tego klubu, świętej pamięci Krzyśkowi Majowi. Obiecałem, że zagram w Górniku. Pamiętam też to, co mówiłem mojej ukochanej babci. Że chciałbym, aby choć raz zobaczyła mnie w barwach Górnika. Niestety, babcia niedawno zmarła, choć dożyła pięknego wieku - miała ponad 90 lat. Ja się z mojej obietnicy nie wycofuję, ale to wszystko musi być dobrze poukładane - wyznał w rozmowie z portalem.

Lukas Podolski przyjął ofertę Górnika Zabrze, choć biło się o niego wiele klubów

Podolski podkreślał również, że w Górniku zagra dla idei, a nie z powodów finansowych. Jak donoszą media, wiele klubów było zainteresowanych transferem Podolskiego po wygaśnięciu jego kontraktu dla tureckiej drużyny. Meksykański zespół oferował pięciokrotnie wyższą kwotę niż śląski klub, ale Lukas był nieugięty.

 

Jak myślicie, Podolski zdobędzie jeszcze Mistrzostwo Polski w barwach Górnika?

Więcej o: