Blanka Lipińska wróciła na plan produkcji "365 dni" i zapowiedziała ekranizację całej trylogii. Jak się okazuje, do obsady dołączy jeszcze jeden przystojny Włoch. Kim jest Simone Susinna? Nowa gwiazda produkcji związana jest z modelingiem, ale sądząc po zapowiedzi, Blanka Lipińska pokłada w nim wielkie nadzieje.
Fani od dawna zastanawiali się, kto zagra Nacho w ekranizacji drugiej części "365 dni". W niedzielę Blanka Lipińska rozwiała wszelkie wątpliwości i przedstawiła aktora, który dołączył do obsady. To włoski model Simone Susinna, który na co dzień współpracuje z największymi domami mody na świecie. Warto wspomnieć, że należy do tej samej agencji modeli, co dobrze znany widzom Michele'a Morrone, który w produkcji wciela się w postać Massimo.
Nazywa się Susinna Simone. Dla mnie jest Nacho. Czekałam na Ciebie tyle czasu! Witaj w rodzinie "365 dni". Jeśli chcecie wiedzieć, kim jest nowy bohater, przeczytajcie książki, a gwarantuje, że pokochacie go tak jak ja – napisała Blanka Lipińska na Instagramie.
Nacho to kanaryjski gangster i głowa mafijnego rodu. Mężczyzna zafascynuje Laurę (Anna Maria Sieklucka). Choć nigdy wcześniej nie był w poważnym związku, to dla Polki dosłownie straci głowę. Laura stanie zatem przed trudnym wyborem.
Przypomnijmy, że w tym roku film "365 dni" na podstawie powieści Blanki Lipińskiej otrzymał Złotą Malinę w kategorii najgorszy scenariusz. To pierwszy raz w historii, gdy polska produkcja otrzymała tzw. anty-Oscara. Myślicie, że kolejne części spotkają się z lepszym odbiorem krytyków?
"Mam talent!". Kto wygrał 17. edycję? Już wszystko jasne
Internauci doczepili się do Zillmann. "Weź ogól te nogi"
Eurowizja 2026. Izrael złamał regulamin. Jest reakcja EBU
"The Voice Kids". Kto wygrał dziewiątą edycję?
Trump wyśmiał dziewczynkę na oczach całego świata? To, jak ją potraktował, było poniżej pasa
Kidawa-Błońska ujawnia, czym zajmowała się, zanim związała się z polityką. "Kiedyś artyści byli bardziej lubiani"
Media huczą o 20-letniej partnerce Chajzera. W tym samym czasie jego była dodała taki obrazek
Burza po zwycięstwie Lizy i jej psa w "Mam talent!". "Tutaj powinien liczyć się talent ludzki"
Na dzień przed finałem "The Traitors" rozpętała się burza. "Nie zamierzam oglądać"