Agresywny Wojtek nie żyje. O jego czułej stronie wiedzieli nieliczni. Internauci w szoku: Człowiek renesansu

Internauci wspominają mało znaną stronę zmarłego Wojciecha Polaka, znanego jako Agresywny Wojtek. Mężczyzna mógł pochwalić się ogromnym talentem - nie tylko w dziedzinach sportu.

W czwartek, 13 maja, media obiegła informacja o śmierci trenera personalnego Wojciecha Polaka. Mężczyzna znany pod pseudonimem Agresywny Wojtek zmagał się z przewleką chorobą nerek w stadium 5D. Już od jakiegoś czasu problemy zdrowotne utrudniały mu pracę, a leczenie było na tyle kosztowne, że w internecie powstała dedykowana mu zbiórka pieniężna. 

Zobacz wideo Najpierw spacer, potem trening. Michał Wiśniewski pracuje nad formą

Agresywny Wojtek"Agresywny" Wojtek Polak nie żyje. Znany trener personalny miał 32 lata

Agresywny Wojtek nie żyje. O jego czułej stronie wiedzieli nieliczni

Szum po nieodżałowanej śmierci sportowca nie cichnie. Internauci wspominają youtubera, m.in. przypominając o jego innych talentach. Jak się okazuje, mężczyzna hobbystycznie śpiewał. Nagrania, które udostępnił w internecie robią wrażenie - słychać, że mógł się pochwalić mocnym wokalem. Pod filmikiem, na którym śpiewa utwór "Skinny Love" z repertuaru Bon Iver mieszają się komentarze sprzed i po śmierci Polaka. Niezależnie od tego jednak, wszystkie wyrażają słowa uznania dla talentu młodego mężczyzny.

Płakać się chce, chociaż cię nie znałem osobiście. Niech ci ziemia będzie lekką!
Człowiek renesansu. Zaśpiewa i weźmie 400 kg na klatę.
Jak wrzuciłeś to nagranie rok temu, to przy odsłuchu szły ciarki, a dzisiaj przy odsłuchu lecą łzy. Spoczywaj w pokoju.
Ale mi dziwnie teraz. Nigdy w życiu bym nie pomyślał, że taki byku może tak śpiewać.
 

Krzysztof Krawczyk, Andrzej KosmalaAndrzej Kosmala zdradził ostatnie słowa, jakie usłyszał od Krzysztofa Krawczyka

Wojtek był aktywny w mediach społecznościowych, a w szczególności na YouTubie, gdzie występował pod pseudonimem Agresywny Wojtek. Znane są jego filmiki, w których przekazuje zdobytą wiedzę z zakresu ćwiczeń siłowych. Widzowie zapamiętają go także z wideo serii KFD "Spowiedź Bramkarza", w której nieraz brylował poczuciem humoru. 

Więcej o: