W czwartek, 13 maja, media obiegła informacja o śmierci trenera personalnego Wojciecha Polaka. Mężczyzna znany pod pseudonimem Agresywny Wojtek zmagał się z przewleką chorobą nerek w stadium 5D. Już od jakiegoś czasu problemy zdrowotne utrudniały mu pracę, a leczenie było na tyle kosztowne, że w internecie powstała dedykowana mu zbiórka pieniężna.
Szum po nieodżałowanej śmierci sportowca nie cichnie. Internauci wspominają youtubera, m.in. przypominając o jego innych talentach. Jak się okazuje, mężczyzna hobbystycznie śpiewał. Nagrania, które udostępnił w internecie robią wrażenie - słychać, że mógł się pochwalić mocnym wokalem. Pod filmikiem, na którym śpiewa utwór "Skinny Love" z repertuaru Bon Iver mieszają się komentarze sprzed i po śmierci Polaka. Niezależnie od tego jednak, wszystkie wyrażają słowa uznania dla talentu młodego mężczyzny.
Płakać się chce, chociaż cię nie znałem osobiście. Niech ci ziemia będzie lekką!
Człowiek renesansu. Zaśpiewa i weźmie 400 kg na klatę.
Jak wrzuciłeś to nagranie rok temu, to przy odsłuchu szły ciarki, a dzisiaj przy odsłuchu lecą łzy. Spoczywaj w pokoju.
Ale mi dziwnie teraz. Nigdy w życiu bym nie pomyślał, że taki byku może tak śpiewać.
Wojtek był aktywny w mediach społecznościowych, a w szczególności na YouTubie, gdzie występował pod pseudonimem Agresywny Wojtek. Znane są jego filmiki, w których przekazuje zdobytą wiedzę z zakresu ćwiczeń siłowych. Widzowie zapamiętają go także z wideo serii KFD "Spowiedź Bramkarza", w której nieraz brylował poczuciem humoru.
Ewa Wajnert nie żyje. Żegna ją Bogna Sworowska. "Jesteśmy wstrząśnięci"
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Zabiła troje dzieci, a sąd podjął szokującą decyzję. Teraz prawnik Clancy ujawnia szczegóły procesu i apeluje do Trumpa
"Jestem w ciąży". Schreiber ogłosiła ciążę, chociaż w niej nie jest. Tym nagraniem rozjuszyła internautów
Gozdyra nie miała litości dla szczekającej posłanki PiS. Tak ją podsumowała
Nie żyje Miss Austrii. Miała 22 lata
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."
Odchodzi ze "Szkła kontaktowego". Wiadomo, co się stało
Producent "Ja wam pokażę!" uderza w Grocholę. "Miliony złotych poszły do kosza"