W niedzielę pojawiła się informacja o śmierci Mariusza Adama Ryjka, którego wiele osób może kojarzyć z programów telewizyjnych. Na kilka godzin przed tym, jak okazało się, że mężczyzna nie żyje, portal "Zaginieni przed laty" poinformował o zaginięciu Ryjka. Teraz trwa zbiórka pieniędzy na jego pogrzeb.
Z informacji zamieszczonych przez portal "Zaginieni przed laty" dowiadujemy się, że ślad po mężczyźnie urwał się w Gdyni około godziny 13.40. Niestety, finał poszukiwań mężczyzny okazał się tragiczny. Kilka godzin później media obiegła informacja o śmierci Mariusza Adama Ryjka. Sprawę śmierci mężczyzny bada prokuratura, ale wstępnie wykluczono udział osób trzecich.
Znajomi Ryjka zorganizowali zbiórkę pieniędzy na pogrzeb uczestnika telewizyjnych programów. Poinformowali, że chcą wspomóc jego matkę we wszelkich wydatkach związanych z pochowaniem syna, a także wesprzeć w dalszym życiu bez syna.
Z wielkim żalem i smutkiem przekazujemy Wam informację iż Mariusz Adam - RYJEK nie żyje! Rodzina i przyjaciele chcieliby godnie pożegnać Ryjka. Przede wszystkich wspomóc jego mamę w wydatkach związanych z pogrzebem i wspomóc ją dalszym życiu bez syna! - czytamy na stronie zbiórki.
Progiem zbiórki było 10 tysięcy złotych, jednak kwota cały czas rośnie. Obecnie udało się uzbierać ponad 13 tysięcy złotych. Zbiórkę wsparło ponad 150 osób.
W poniedziałek 10 maja Mariusz Adam Ryjek miał stoczyć walkę na Gali Krwawy Sport 3, do której ponoć przygotowywał się od dłuższego czasu.
Wiadomo, jak koledzy z "Rancza" powitali Olbrychskiego. Dostał wymowną ksywkę
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Dziennikarz TVN nie wytrzymał po słowach Trumpa o Polsce. "Emocje wzięły górę"
Taylor Swift i Travis Kelce są już po ślubie! Mało kto wie, w jaki sposób się poznali
Ziobro skarży się na koszty leczenia w USA. "Nie stać mnie"
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
To on zastąpił Dowbora u boku Hajduk-Popińskiej w "Dzień dobry TVN". W komentarzach zawrzało
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Informacja o diagnozie zaskoczyła Marię Prażuch-Prokop. "Być może jestem pierwszym przypadkiem..."