Martyniukowie stracili bliską osobę. Danuta opublikowała wzruszający wpis: Na zawsze w naszych sercach pozostaniesz

Nie żyje teściowa Zenona Martyniuka. O śmierci kobiety za pomocą mediów społecznościowych poinformowała żona muzyka - Danuta Martyniuk.

Rodzina Zenona Martyniuka przeżywa trudne chwile. 5 maja, w szpitalu, zmarła matka Danuty Martyniuk. Teściowa muzyka miała 72 lata. Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną śmierci seniorki był COVID-19.

Martyniukowie zapisali się na terapię przez synaMartyniukowie zapisali się na terapię. Wszystko przez trzeci wyrok syna

Zobacz wideo Śmierć Ledgera łączono z rolą "Jokera". Jakubik po "Wołyniu" miał koszmary. Granie w tych filmach przypłacili zdrowiem

Nie żyje teściowa Zenona Martyniuka

Danuta Martyniuk opublikowała na swojej facebookowej smutny wpis. Żona muzyka napisała, że nie żyje jej mama. Kobieta zdobyła się na poruszające słowa, pod którymi opublikowała zdjęcie zmarłej. 

Nasza kochana mamusia odeszła wczoraj - napisała.

W dalszych słowach Danuta Martyniuk zmówiła się do zmarłej matki:

Na zawsze w naszych sercach pozostaniesz. Dołączyłaś mamusiu do naszego tatusia, a do swego męża. Spoczywaj w pokoju - czytamy. 

Teściowa Zenona Martyniuka nie żyje. Co się stało?

Żona króla disco polo nie podała informacji, co było przyczyną śmierci 72-latki. "Fakt" podaje jednak, że kobieta chorowała na COVID-19 i zmagała się z innymi problemami zdrowotnymi  Pod koniec kwietnia trafiła nawet do jednego ze szpitali w Białymstoku. 

Tabloid skontaktował się w tej sprawie z Zenonem Martyniukiem. Wypowiedz muzyka była nieco lakoniczna. Martyniuk podkreślił, że jest w żałobie i zajmuje się organizacją pogrzebu, nie mówił jednak o przyczynach śmierci teściowej. 

Jest nam smutno, bo odeszła nasza druga mama. Obecnie załatwiamy wszelkie formalności związane z pogrzebem. Nasza rodzina jest zgrana, więc jakoś dajemy radę w tym trudnym czasie - powiedział. 

Rodzinie zmarłej składamy kondolencje. 

ZOBACZ TEŻ: Jan Englert przeżył chwile grozy. Syn aktora wylądował w szpitalu: Choroba miała u niego poważny przebieg

Więcej o: