Mowa ciała księcia Williama i księżnej Kate nie pozostawia wątpliwości. Ekspertka: Książę Harry nie ma racji

Księżna Kate i książę William opublikowali rodzinne nagranie z okazji dziesiątej rocznicy ślubu. Ekspertka oceniła ich mowę ciała i stwierdziła, że wbrew temu, co mówił książę Harry - nie wyglądają na "uwięzionych" przez monarchię.

Księżna Kate i książę William zamieścili rocznicowy filmik i podziękowali fanom za życzenia z okazji dziesiątej rocznicy ślubu. Na nagraniu możemy zobaczyć rodzinę w komplecie. Książęca para śmieje się i bawi ze swoimi dziećmi: siedmioletnim Georgem, pięcioletnią Charlotte i trzyletnim Louisem. Ekspertka oceniła ich mowę ciała i uznała, że nie wyglądają na "uwięzionych". Przypomnijmy, że książę Harry w wywiadzie z Oprah Winfrey powiedział, że jego ojciec i brat są "uwięzieni" przez swoje obowiązki wobec monarchii i samą rodzinę królewską, która jest firmą działającą jak zamknięta korporacja.

Zobacz wideo Księżna Kate i książę William w filmiku z okazji 10. rocznicy ślubu. Cała rodzina w komplecie

Meghan Markle, książę Harry, książę William, księżna KateMeghan i Harry złożyli życzenia Williamowi i Kate z okazji 10. rocznicy ślubu

Księżna Kate i książę William rozpromienieni i czuli na filmiku z dziećmi

Książę Harry wspomniał w głośnym wywiadzie, że współczuje swojemu bratu, który musi się poświęcać dla monarchii. O sobie mówił, że czuje się już wolny, ponieważ prawdopodobnie nigdy nie zostanie królem. Natomiast książę William jest "uwięziony" w tym układzie.

Specjalistka od mowy ciała, Judi James, zwraca uwagę, że księżna Kate i książę William na najnowszym nagraniu wyglądają na rozpromienionych i radosnych. Są zrelaksowani i szczęśliwi. Rodzina spaceruje po wydmach, piecze pianki na ognisku i bawi się w ogrodzie. I tak, jest to oczywiście nagranie ze scenariuszem, ale nie wszystko da się aż tak wyreżyserować.

Ten film wydaje się być sprzeczny z ostatnimi twierdzeniami Harry'ego, że William jest "uwięziony" w rodzinie królewskiej i nie może działać swobodnie - twierdzi Judi James w rozmowie z Daily Mail.

Dodała także, że w zachowaniu całej rodziny nie zauważyła sztuczności - dotyczy to zwłaszcza dzieci, które nie przestrzegałyby zaleceń PR-owców, nakazujących im zabawę czy uśmiechy na twarzach:

Księżna i książę Cambridge czerpią radość z przebywania na świeżym powietrzu, a dzieci niczego nie udają. Nie ma sztucznego pozowania, dziwnych spojrzeń, co sugerowałoby przesadną inscenizację i wyreżyserowanie wszystkiego. Są w tym bardzo swobodne, śmieją się i bawią, nawet gdy siadają razem do ogniska - oceniła ekspertka od mowy ciała.

Dance Dance Dance  - wypadek na planie"Dance Dance Dance". Wypadek na planie. "To było szokujące i paraliżujące"

Zdradziła także kilka szczegółów dotyczących dzieci następcy tronu.

Książę George wydaje się najbardziej dojrzały, poważny, nawet nieco zamyślony, gdy patrzy w morze. Natomiast Charlotte jest bardziej żywiołowa, hałaśliwa i żądna przygód. Mały Louis po prostu śmieje się i cieszy z zabawy. Kiedy dzieci tak naturalnie bawią się z rodzicami, jest oczywiste, że zachowują się tak, jak na co dzień. I wyraźnie są przyzwyczajeni do tych zabaw. Cała rodzina wygląda tutaj na zrelaksowaną i naturalną - podsumowała Judi James.

Ekspertka dodała jeszcze, że Kate i William wyglądają na kochającą się parę. Natomiast źródła królewskie donoszą, że książę William, wbrew temu, co mówi jego brat, "zaakceptował swoją rolę i wytyczoną mu drogę". Księżna i książę Cambridge świętowali dziesiątą rocznicę ślubu w czwartek, 29 kwietnia.