Ewa Bilan-Stoch i Kamil Stoch chodzili do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem, jednak to nie tam się poznali. Do ich spotkania doszło w 2006 roku na zawodach w Planicy, gdzie Ewa pracowała wówczas jako fotoreporterka i robiła zdjęcia skoczkom. Starsza o dwa lata piękna blondynka szybko podbiła serce Kamila Stocha. Co ciekawe, w przeszłości także marzyła o karierze sportowej. Plany pokrzyżowały problemy zdrowotne.
Ewa Bilan-Stoch oprócz tego, że jest dyplomowaną fotografką, to z wykształcenia jest pedagożką. To nie wszystko. Żona Kamila Stocha jest także menedżerką skoczków: swojego męża, Dawida Kubackiego, Piotra Żyły i Stefana Huli, a także zarządza kilkoma biznesami, między innymi marką odzieżową. Razem z mężem założyła też klub "KS Eve-nement Zakopane", który szkoli młodych adeptów skoków narciarskich.
Żona skoczka marzyła jednak o karierze sportowej. W Szkole Mistrzostwa Sportowego trenowała judo. Niestety, doznała urazu kolana, który był tak skomplikowany, że musiała poddać się aż trzem operacjom. W związku z tym nie może się spełniać jako sportsmenka i nie ukrywa rozżalenia z tego powodu.
Tęsknię, ale jestem po trzech operacjach kolan. Mogę ćwiczyć w domu na macie, jednak treningi w sali odpadają. Poświęciłam dla sportu wiele lat, więc to normalne, że pojawia się czasem tęsknota. Nawet mi się śni nieraz, że startuję w zawodach i nadal walczę. Niestety, to tylko sny" - powiedziała o judo w rozmowie z portalem sport.onet.pl Ewa Bilan-Stoch.
Kamil Stoch i tak może być dumny ze swojej żony!
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Ziobro skarży się na koszty leczenia w USA. "Nie stać mnie"
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Córka Fraszyńskiej i Gonery odziedziczyła talent po rodzicach. Dziś sama odnosi sukcesy
Ciąg dalszy afery po wizycie Książula w Hotelu Gołębiewski. Youtuber miał trafić na "czarną listę"
Korwin Piotrowska rozjuszona po słowach Ziemca. "Może pana trzeba przywiązać pod sklepem". Dalej jeszcze mocniej
Ministerka pokazała świadectwo syna z błędem. Zamieszanie dalej trwa. "To jest niedopuszczalne"
Pola Wiśniewska wyjechała z dziećmi nad polskie morze. Takie ceny zastała na miejscu