Elżbieta Dzikowska, polska podróżniczka i historyczka sztuki przez wiele lat związana była z dziennikarzem Tonym Halikiem. Wspólnie zrealizowali około 300 filmów dokumentalnych oraz prowadzili popularny program "Pieprz i wanilia" na antenie TVP. Chociaż od śmierci podróżnika minęły blisko 23 lata, to jednak Elżbieta Dzikowska dopiero teraz zdobyła się na szczere wyznanie dotyczące ich relacji.
Relacja Elżbiety Dzikowskiej i Tony'ego Halika nigdy nie budziła żadnych wątpliwości. Podróżnik praktycznie cały czas twierdził, że są oni małżeństwem. Wspominał o tym podczas licznych wywiadów, a Elżbieta Dzikowska nigdy nie negowała jego słów. Jednak jak podaje Wirtualna Polska, podróżniczka po latach zdobyła się na szczere wyznanie, w którym przyznała, że wraz z Tonym nigdy nie zdecydowali się na sformalizowanie swojego związku. Dlaczego?
Okazuje się, że para nie mogła wziąć ślubu, ponieważ Tony Halik cały czas był żonaty. Podróżnik nie rozwiódł się bowiem z żoną Pierrette Andree Courtin, aby nie zasmucać swojego syna Ozana. Jak podaje Wirtualna Polska, podróżniczka nigdy nie mówiła publicznie o tym, że nie są małżeństwem, ponieważ nie chciała sprawiać przykrości partnerowi.
Para poznała się w 1974 roku, podczas wywiadu, którego Tony Halik udzielał podróżniczce. Elżbieta Dzikowska była wówczas żoną dziennikarza Andrzeja Dzikowskiego, któremu wprost wyznała, że zakochała się w Tonym.
***
Plotek już drugi raz przyłącza się do zbiórki organizowanej przez Stowarzyszenie mali bracia Ubogich i zbiera na koszyczki wielkanocne dla seniorów. Wesprzyjmy starsze, samotne osoby. Liczy się każda złotówka!
Dziennikarz TVN nie wytrzymał po słowach Trumpa o Polsce. "Emocje wzięły górę"
Ziobro skarży się na koszty leczenia w USA. "Nie stać mnie"
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Wiadomo, jak koledzy z "Rancza" powitali Olbrychskiego. Dostał wymowną ksywkę
Influencer spróbował jagodzianki od Gessler za 38 zł. "Nie mam słów"
Marina z trudem powstrzymała łzy na Open'erze. Takiej niespodzianki od męża się nie spodziewała
Rozstanie syna długo nie dawało jej spokoju. Annę Seniuk z byłą synową łączyło coś wyjątkowego