Marcin Najman ostatnio nie może pochwalić się sukcesami. Został dożywotnio zdyskwalifikowany przez FAME MMA za nieregulaminowe działania. Kilka tygodni temu o bokserze znów było głośno - postanowił wszak bronić Jasnej Góry. Pięściarz z telewizyjnych doniesień zrozumiał, że klasztor jest "oblężony" przez przeciwników kościoła. Jednak kiedy przybył na miejsce okazało się, że przed sanktuarium nikogo nie ma. Już wtedy w sieci pojawiło się gros memów, których "El Testosteron" stał się bohaterem. Teraz jest ich jeszcze więcej. Wszystko przez walkę, którą Najman miał stoczyć z dziennikarzem sportowym Krzysztofem Stanowskim.
Marcin Najman osiem miesięcy temu był gościem programu Hejt Park. Już wtedy na antenie doszło do słownej przepychanki między zawodnikiem MMA a dziennikarzem Krzysztofem Stanowskim. Panowie delikatnie mówiąc nie pałają do siebie sympatią, a swoje utarczki słowne przenieśli teraz na Twittera. To właśnie pod jednym z twittów Stanowskiego wybuchła burza, która zaczęła się od inwektyw, a skończyła na tym, że Najman i Stanowski, na jednej z ulic Częstochowy, mieli stanąć do walki (całą rozmowę znajdziecie w naszej galerii, w górnej części artykułu).
Na miejscu, 21 grudnia, punktualnie o godzinie 12.00, stawił się Marcin Najman. Zawodnik MMA czekał na swojego rywala i głośno komentował, kiedy ten się spóźniał. Ostatecznie jednak uznał, że walka została oddana walkowerem.
Słuchajcie, nie będziemy dłużej na frajera czekać. Jest już 12.04. To on mnie tu zaprosił, to nie ja się tu zapraszałem. (...) Prawda jest taka, że Krzysiu znowu stchórzył. Po raz kolejny okazało się, że kozak w necie, p**** w świecie - mówiła na nagraniu, które pojawiło się na youtubowym kanale "W ringu z Najmanem".
W tym samym czasie Krzysztof Stanowski zamieścił na swoim Instagramie nagranie, w którym odniósł się do całej sytuacji i przyznał, że nie miał zamiaru bić się Najmanem.
Marcin, nie mogę uwierzyć, jaki Ty jesteś głupi. Naprawdę myślałeś, że ja się wybiorę do Częstochowy, żeby się z Tobą bić? Od początku chciałem tylko, żebyś stał jak ten głupek na mrozie i czekał na walkę z gościem, który nigdy w życiu się nie bił. Przecież już Ci mówiłem, że Ty byś mnie zabił jednym ciosem - mówił, nie mogąc powstrzymać śmiechu.
Jak można było się spodziewać, sieć szybko zalała masa memów, dzięki którym na długo nie zapomnimy o całej "aferze". Internauci wykazali się kreatywnością
Tyle będzie wynosić emerytura Lecha Wałęsy. Wskazał, gdzie leży problem: Muszę się wstydzić
"Ktoś mi zarzuca pogardę. Niestety, znam dobrze język polski". Woydyłło zabrała głos po skandalicznym wywiadzie
Bartosiewicz mogłaby utrzymywać się tylko z emerytury? Ta odpowiedź zaskakuje
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
"Zabrali mnie do lasu, trzymając nóż". Przeżyła koszmar na rajskiej wyspie, a teraz na nią wróciła, by odnaleźć sprawców
Afery ciąg dalszy. Ewa Woydyłło znów mówi o Idze Świątek. "Płaci się za oglądanie, to..."
TVN w żałobie po śmierci Morozowskiego. Tak został pożegnany w "Faktach"
Nie żyje Andrzej Morozowski. Dziennikarz o swojej chorobie mówił na antenie TVN24
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"