Eksperci zgodni: To koniec Meghan i Harry'ego. "Pomylili bycie celebrytą z byciem członkiem rodziny królewskiej". Zarzucają im naiwność

Wszystko wskazuje na to, że "Megxit" zaczyna odbijać się książęcej parze czkawką. Eksperci nie mają złudzeń: to początek końca Harry'ego i Meghan.

Konsekwencje "Megxitu" są dla Harry'ego i Meghan coraz bardziej odczuwalne. Niestety wygląda na to, że małżonkowie mają zupełnie różne odczucia co do słuszności tej decyzji. Książę Harry coraz bardziej tęskni za rodziną, a Meghan ani myśli o powrocie do Londynu.

ZOBACZ TEŻ: Książę Harry chce wrócić do Londynu, a Meghan? "Nie jest zainteresowana naprawą stosunków z rodziną królewską"

Doszło do tego, że książę Karol musiał wziąć sprawy w swoje ręce i spróbować pogodzić zwaśnionych synów. Jeśli zdjęcia opublikowane w zagranicznej prasie mogą stanowić dowód w tej sprawie - wszystko wskazuje na to, że postawione przez następcę tronu ultimatum zadziałało.

księżniczka Eugenia, Meghan Markle, książę HarryKsiężniczka Eugenia zamieszkała w byłej rezydencji księcia Harry'ego i Meghan Markle. Koszt remontu robi wrażenie

CZYTAJ TEŻ: Książę William i Harry podobno spotkali się w tajemnicy po 298 dniach rozłąki. Magazyn opublikował ich wspólne zdjęcie

To koniec Meghan i Harry'ego? Eksperci są zgodni

Po rezygnacji księcia Harry’ego i Meghan Markle z przywilejów i obowiązków brytyjskiej monarchii, wybuchła burza. Fani "royalsów" martwili się o kontakty ulubionego księcia z rodziną, a także o przyszłość Archiego. Wtedy - ówczesna para książęca Sussex - obiecała Brytyjczykom, że czas będą dzielić równo pomiędzy Kanadę a ojczyznę księcia. Tak się jednak nie stało. Harry i Meghan na dobre osiedli w swojej rezydencji w Kalifornii i nic nie zwiastuje zbliżającej się podróży na deszczową wyspę. 

Książę HarryKsiążę Harry zdecydował się na niezwykły gest. Pracował jako wolontariusz. To zdjęcie zachwyciło poddanych

Im więcej mija czasu od "Megxitu", tym więcej wad mają dostrzegać nie tylko zwolennicy brytyjskiej monarchii, ale i sami zainteresowani. Eksperci również są zgodni i przepowiadają medialny koniec Harry'ego i Meghan. W rozmowie z "Daily Express" królewski ekspert Bob Morris mówi wprost:

Zainteresowanie nimi zacznie maleć, a oni powoli znikną w tle. Będą rezydować w USA, co jeszcze bardziej oddali ich od rodziny królewskiej. Oni pomylili bycie celebrytą z byciem członkiem rodziny królewskiej, a to nie jest to samo.

Podobnego zdania jest królewska biografka Angela Levin, która twierdzi, że tęsknota za domem Harry'ego będzie silniejsza niż niechęć Meghan do monarchii. To może ich poróżnić:

Nie sądzę, żeby Meghan odważyła się wrócić do Londynu - powiedziała w rozmowie z Talk Radio.

Kolejnym problemem, który dostrzegają eksperci, jest głód sławy Meghan i Harry'ego. Para ponoć nie dostrzega czyhających na każdym kroku zagrożeń:

Harry i Meghan są naiwni. Nie zdają sobie sprawy z tego, że Netflix chce wyprodukować film dokumentalny, który doprowadzi do rozlewu krwi. Jego krwi. Zagłębią się w ciemne zakamarki i dotrą do informacji, które absolutnie potępią rodzinę królewską - mówiła Angela Levin w programie ITV's "Good Morning Britain".

Branie udziału w tego typu produkcjach okaże się kością niezgody pomiędzy Harrym a jego rodziną. To może sprawić, że fani "royalsów" zaczną krytycznie patrzeć na zachowanie młodszego brata Williama i jego małżonki, a co za tym idzie - zaczną się od nich odsuwać. 

Myślicie, że Meghan i Harry spróbują uratować to, co jeszcze nie zostało zniszczone?