Książę Karol wziął sprawy w swoje ręce. Ma dość wojny Harry'ego i Williama. Postawił ultimatum młodszemu synowi

Relacje księcia Harry'ego ze starszym bratem mocno się poluzowały, od kiedy wyjechał za miłością do Stanów Zjednoczonych. Zaniepokojony ojciec postanowił położyć kres ich konfliktowi, dlatego wziął sprawy w swoje ręce.

Przeglądając archiwalne wspólne zdjęcia księcia Harry'ego i księcia Williama, trudno uwierzyć, że tak świetnie dogadujące się niegdyś rodzeństwo dziś niemalże nie ma ze sobą kontaktu. Ich i tak dość chłodne relacje oziębiły się jeszcze bardziej, kiedy młodszy z braci podjął decyzję o opuszczeniu królewskiego dworu i życiu na własny rachunek w Ameryce u boku małżonki.

Zobacz wideo Książę Karol i Camilla biją brawo dla pracowników służby zdrowia walczących z koronawirusem

ZOBACZ TEŻ: Myślisz, że bycie członkiem rodziny królewskiej to czysta przyjemność? Te dziwne zasady szybko Cię zniechęcą. Prasowanie sznurówek to początek

Eksperci, którzy analizowali wzajemny stosunek książąt do siebie, są zgodni. Wszyscy twierdzą, że nigdy w historii Pałacu Kensington rodzeństwo nie pałało do siebie taką niechęcią. 

Meghan MarkleMeghan Markle w ciąży? W sieci pojawiło się nagranie, na którym wygląda, jakby zasłaniała brzuszek

Pod koniec sierpnia w przeddzień rocznicy śmierci matki Harry'ego i Williama, księżnej Diany, pojawiło się wspólne oświadczenie braci. Wielu wróżyło, że ten gest solidarności na cześć matki pomoże zakopać im wojenny topór. Niestety, przepowiednie okazały się być bez pokrycia.

CZYTAJ TEŻ: William i Harry pogodzą się? Pierwsze wspólne oświadczenie od bardzo długiego czasu. Wszystko to zasługa Diany

Książę Karol ma dość sporu Harry'ego i Williama. Wziął sprawy w swoje ręce

Książę Karol ma dość napiętych relacji w rodzinie. Następca tronu postanowił położyć kres braterskim sporom i wziąć sprawy w swoje ręce. Jak podaje "Woman's Day", od kiedy Harry i Meghan opuścili Wielką Brytanię, William przestał cokolwiek z nimi konsultować i zaczął podejmować decyzje samodzielnie. Z tego powodu książę Karol ma nalegać na powrót młodszego syna do ojczyzny.

Harry musi też wrócić do domu ze względów wizowych i podatkowych. Karol postawił ultimatum młodszemu synowi. Nalega, by przyleciał do Wielkiej Brytanii jak najszybciej, najlepiej w ciągu najbliższych tygodni. Wie, że syn najpierw musi rozmówić się z babcią, kiedy jednak będzie miał to za sobą, liczy, że jego synowie wreszcie porozmawiają - zdradza źródło gazety. 

Myślicie, że William i Harry jeszcze się pogodzą?