Jej hity królowały na imprezach, a w teledysku grała Natalia Siwiec. Edyta "Cayra" Przytulska zrezygnowała z muzyki i zmieniła profesję

Edyta Przytulska dała się zapamiętać jako "Cayra" z zespołu Groovebusterz. Obecna sytuacja sprawiła jednak, że gwiazda zdecydowała się na zmianę profesji. Wybrała swoją drugą pasję.

Edyta Przytulska to wokalistka zespołu Groovebusterz, która występuje pod pseudonimem "Cayra". Co ciekawe, Przytulska bywa mylona z żoną swojego kolegi po fachu Sławomira, Magdaleną "Kajrą" Kajrowicz. Oba pseudonimy fonetycznie brzmią tak samo.

Zobacz wideo

Swego czasu "Cayra" cieszyła się ogromną popularnością, a jej twórczość Groovebusterz królowała na imprezach. Grupa grająca muzykę taneczną powstała w 2006 roku, a w jej skład wchodzą Edyta "Cayra" Przytulska oraz Mariusz "Bezik" Bereziak.

Edyta Przytulska z Groovebusterz zmienia profesję

Przypomnijmy, że w jednym z teledysków Groovebusterz wystąpiła Natalia Siwiec. Modelka prezentowała swoje wdzięki w wideoklipie do utworu "Superlover" w 2008 roku, czyli na długo przed tym, jak została okrzyknięta Miss Euro 2012. Poniżej znajdziecie pełną wersję teledysku.

 

Oprócz hitu z udziałem Natalii Siwiec, zespół znany jest z takich utworów jak ''Talk to me'', "Destiny" czy "Superkochanek" z 2016 roku.

Obecnie członkini zespołu Groovebusterz zdecydowała się na zmianę profesji, a wszystko z powodu panującego w branży artystycznej przestoju. Zamiast załamywać ręce, "Cayra" postanowiła zakasać rękawy i połączyć swoją kolejną pasję z pracą. Jak zdradziła na Instagramie, właśnie została specjalistką od medycyny estetycznej.

Od dłuższego czasu zdobywam wiedzę i rozwijam zawodowo swoją pasję z dziedziny kosmetologii oraz medycyny estetycznej. Miło mi ogłosić, że już za chwilkę ruszam z zapisami, abyście mogli poczuć się piękniejszymi i jednocześnie szczęśliwszymi - napisała w najnowszym poście Edyta Przytulska.
 

W komentarzach pojawiły się pochwały i słowa uznania. Wygląda na to, że Edyta ma już kilka potencjalnych klientek. Dodajmy, że "Cayra" nie jest jedyną artystką, która nie załamała się z powodu obostrzeń i wzięła sprawy w swoje ręce. Podobnie postąpił Robert Gawliński, który przebranżowił się i został rolnikiem w Grecji.