"The Crown". Josh O'Connor wcielił się w rolę księcia Karola. "Chciał się ożenić z Camillą, ale zamknął się"

"The Crown". Josh O'Connor pojawi się w czwartym sezonie serialu jako najstarszy i najbardziej ekscentryczny syn królowej Elżbiety - książę Karol.

"The Crown". Premiera czwartego sezonu serialu, który stał się hitem Netfiksa będzie miała miejsce 15 listopada. Producenci szybko ruszyli z promocją, a fani historii brytyjskiej rodziny królewskiej nie mogą się już doczekać nowych odcinków.

Zobacz wideo

W najnowszej serii zostanie zaprezentowany nie tylko wątek kontrowersyjnych rządów ówczesnej premier Margaret Thatcher, w którą wcieliła się Gillian Anderson, ale też burzliwa relacja księżnej Diany i księcia Karola. W rolę najstarszego i jednocześnie najbardziej ekscentrycznego syna królowej Elżbiety wcielił się Josh O'Connor. Na łamach "Daily Mail" aktor opowiedział nieco więcej o swoich przygotowaniach do wymagającej roli.

Gillian Anderson"The Crown". Gillian Anderson zagrała Margaret Thatcher. Aktorka musiała wyzbyć się uprzedzeń

"The Crown". Josh O'Connor o roli księcia Karola

Książę Karol jeszcze zanim poznał Dianę, był zakochany w Camilli Parker-Bowles. Niestety, ta nie została zaakceptowana przez królową Elżbietę II, a to spisało związek na straty. Księżna Diana została wybrana na żonę Karola przez samą królową. Miała wówczas 19 lat, a książę okazał się jej pierwszą miłością. Para zaręczyła się po zaledwie dwunastu spotkaniach. Diana nie wiedziała jednak, że jest elementem układanki zaplanowanej przez rodzinę królewską. Poinformował ją o tym książę Karol w noc poprzedzającą ceremonię zaślubin.

książę Karol i księżna DianaKsiążę Karol powiedział księżnej Dianie, że jej nie kocha noc przed ślubem

Wcielenie się w postać księcia Karola to z pewnością niemałe wyzwanie. Potwierdzają to słowa 30-letniego aktora, który miał tę przyjemność. Jak twierdzi Josh O'Connor, najtrudniej było pogodzić się z faktem, że Karol nie mógł mówić, co myśli. W końcu został zmuszony do porzucenia ukochanej, by ożenić się z kobietą wybraną przez matkę.

Jest taka scena, w której królowa mówi:„ Nikt nie chce cię słyszeć!". Chciał się ożenić z Camillą, ale zamknął się - wspomina O'Connor.

Kolejna scena wyciągnięta wprost z rzeczywistości wskazuje na to, że Karol niewiele miał do powiedzenia, przez co cierpiał zarówno on, jak i ludzie wokół.

Poszedł do królowej, aby powiedzieć: To małżeństwo nie ma sensu. Diana nie jest szczęśliwa, ja nie jestem szczęśliwy. Camilla nie jest szczęśliwa. A on jest zamknięty - wyznał aktor.

Jak przyznaje Josh, potrzebował wiele czasu, żeby zrozumieć księcia Karola i przedstawić jego postać w sposób nieskazitelny.