Charles Spencer młodszy brat księżnej Diany, wkroczył na wojenną ścieżkę z BBC, twierdząc, że telewizja, niegdyś uważana za symbol uczciwości, prawdomówności i przyzwoitości, publikowała kłamstwa na temat księżnej Diany i oszustwem namówiła ją do udzielenia wywiadu. Teraz Charles żąda pośmiertnych przeprosin dla Diany i globalnej publiczności, która również została oszukana. Chce też śledztwa w sprawie Martina Bashira, który przeprowadzał wywiad z Dianą, oraz żąda, by pieniądze zyskane ze sprzedaży wywiadów zostały przekazane na cele charytatywne związane z Dianą. O jakim kłamstwach mowa? Wszystko opisał Daily Mail.
Nie jest tajemnicą, że życie księżnej Diany budziło ogromne emocje, a jej działania kontrowersje. Okazuje się jednak, że przede wszystkim Diana została osaczona przez dziennikarzy, którzy byli twórcami większości krzywdzących plotek na jej temat. Teraz sprawę ujawnia Daily Mail, który pisze o spotkaniu brata księżnej Diany, Charlesa Spencera z dziennikarzem BBC, Martinem Bashirem. Dziennikarz pokazał wtedy młodemu Charlesowi szokujące dowody, które miały świadczyć o tym, że Diana jest inwigilowana. Były to wyciągi bankowe, które przedstawiały płatności organizacji informacyjnych na rzecz jego byłego szefa ochrony. Twierdził również, że bliscy sekretarze księżnej Diany i księcia Karola ich szpiegują oraz przekazują informacje na ich temat prasie. To nie wszystko. Telefon Diany miał mieć rzekomy podsłuch, a członek siłowni, w której trenowała, przekazywał informacje dziennikarzom.
Wciąż jednak Charles Spencer nie wierzył w te informacje. Po latach okazało się, że wyciągi bankowe zostały sfałszowane przez grafika. Wtedy jednak dzwonił do BBC, by uzyskać potwierdzenie, a szefowie przyznali, że Bashir jest ich najlepszym dziennikarzem. To skłoniło brata księżnej do namówienia ją na wywiad z Bashirem, do którego doszło 25 lat temu. To był trudny czas dla Diany. W pałacu pojawiła się bowiem nowa niania, Tiggy Legge-Bourke zatrudniona przez księcia Karola, która miała świetny kontakt z Williamem oraz Harrym i była z nimi bardzo blisko. To wywoływało wściekłość Diany, która była bardzo zazdrosna. Fakt ten dziennikarz BBC również wykorzystał. W czasie spotkania z dziennikarzem, Charles był obecny i zanotował, że dziennikarz przekazał kolejne szokujące informacje. Mówił, że agencja MI6 podsłuchiwała zarówno samochód Diany, jak i jej dom w Pałacu Kensington. Padła również informacja o rzekomej ciąży Tiggy, którą niania straciła. Nie wiadomo, czy chodziło o aborcję, czy poronienie. Pewne jest jednak, że informacja ta była zapalnikiem przyszłych problemów Diany. W księżnej coś pękło, a fałszywa - co się później okazało - plotka wywołała ogromne napięcie między Karolem a Dianą.
To nie był jednak koniec nieprawdziwych doniesień. Mimo że Charles Spencer nigdy więcej nie zobaczył się z Bashirem, to dostawał od dziennikarza kolejne niepokojące wiadomości. Ponoć królowa miała być śmiertelnie chora na serce, a książę Edward cierpiał na nieuleczalną chorobę.
Jakby tego było mało, to według Spencera, Bashir twierdził, że książę William, 13-letni syn Diany, otrzymał nowy zegarek marki Swatch. Zawierał, zgodnie z notatkami hrabiego, urządzenie nagrywające. Krótko mówiąc, twierdzono, że William szpiegował swoją matkę.
Teraz Charles Spencer twierdzi, że Diana została zwabiona do udzielenia wywiadu przez kogoś, kto wykorzystał jej wrażliwość kłamstwem i że padła ofiarą nikczemnej pułapki. Młodszy brat księżnej walczy obecnie o sprawiedliwość w imię jej pamięci.
Afera wokół Doroty R. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec piosenkarki
Serowska i Hakiel spodziewają się drugiego dziecka. Dominika dodała zdjęcia, a Marcin komentuje. "Zrobiliśmy to"
Maja Chwalińska skradła show przed samym Wimbledonem. Jej nagranie jest hitem!
Były menedżer Lewandowskiego wszystko wypaplał. Odsłonił kulisy małżeństwa piłkarza
Nawrocki pokazał świadectwo syna. Internauci zwrócili uwagę na jedną rzecz
To od nich Duda kupił swoje Porsche. Byli właściciele ujawniają kulisy
Rzadkie zdjęcie 15-letnich synów Zając i Krawczyka. Aktorka ma powody do dumy!
Chajzer rozpływa się nad 20-letnią narzeczoną. Dziękuje Bogu i jej babci, a to nie koniec
Szefowa TVN reaguje na odejście Dowbora. "Odważnie..."