Zmarł Krzysztof Rogala. Mężczyzna od lat zajmował się współpracą przy najbardziej znanych polskich serialach. To on odpowiadał za fabułę "M jak miłość", "Barw szczęścia" i "Na dobre i na złe". Oficjalnie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci reżysera.
Krzysztof Rogala miał w swoim dorobku sporo znanych i uwielbianych przez Polaków produkcji. Warto wspomnieć przede wszystkim o "M jak miłość", równie znanych "Barwach szczęścia" i "Na dobre i na złe", które tworzył od 2000 roku. Reżyser od lat 80. współpracował także przy największych polskich hitach kinowych. Był obecny na planach takich produkcji jak m.in. "Zakochani", "Kiler-ów 2-óch" i "Kingsajz".
Ponadto w "Na dobre i na złe" w dwóch odcinkach widzieliśmy go także po drugiej stronie kamery w roli echokardiografisty. Rogala wyreżyserował ponad sto odcinków "Barw szczęścia". Jego ostatnie dzieło pojawiło się na ekranach 2 października.
Informacją o śmierci mężczyzny podzieliła się ekipa "MTL Maxfilm", odpowiedzialna za produkcję znanych seriali telewizyjnych.
Odszedł dzisiaj nasz wspaniały Przyjaciel i Reżyser - Krzysztof Rogala. Człowiek o wielkiej empatii, wrażliwości, zdolnościach i pracowitości. Pogrążeni w smutku składamy najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie. Krzysiu, pozostaniesz w naszej pamięci na zawsze! - tak Rogalę pożegnali przyjaciele z "MTL Maxfilm"
Krzysztof Rogala zmarł w wieku 70 lat. Nie wiadomo, co było przyczyną śmierci reżysera.
Klaudia i Valentyn z "Rolnik szuka żony" zostali rodzicami. Pokazali zdjęcie maluszka i zdradzili płeć
To jedna z najmłodszych babć w polskim show-biznesie. Doczekała się wnuczki, mając 34 lata
Damięcka opublikowała grafiki na Dnia Dziadka i przeszła samą siebie. Internauci wzruszeni. "Majstersztyk"
Małgorzata Rozenek-Majdan o spotkaniu z Dodą. Nie do wiary, jak to podsumowała
Żona polityka PiS wspiera WOŚP. Wystawiła na licytację pamiątkę
Tłumaczka TVN24 przyćmiła Trumpa. Aż trudno uwierzyć, że nagranie jest prawdziwe
Beckhamowie nie reagują na oświadczenie syna. Ekspertka mówi, co się dzieje
Kurzopki pozdrawiają z rodzinnego wypadu na narty. Katarzyna wkroczyła na stok tanecznym krokiem
Koroniewska wspomina zmarłą mamę. Te słowa i archiwalne zdjęcia ściskają za gardło