Brytyjska "Perfekcyjna pani domu" ograniczyła botoks. Jej twarz wygląda zupełnie inaczej

Anthea Turner słynęła z zamiłowania do botoksu. Niedawno ograniczyła zabiegi, co zbawiennie wpłynęło na kondycję jej skóry

Anthea Turner to popularna prezenterka telewizyjna, która w latach 2006-2007 prowadziła brytyjską wersję programu "Perfekcyjna pani domu". 60-latka znana jest nie tylko z charyzmatycznych występów w telewizji, ale także z zamiłowania do medycyny estetycznej. W 2004 roku powiększyła sobie piersi, a pięć lat później zdeklarowała się jako fanka botoksu.

Zobacz też: Pół roku temu brytyjska PPD przerażała nieruchomą twarzą. Teraz paparazzi zrobili jej zdjęcia bez makijażu. Odstawiła botoks i... co za zmiana!

W rozmowie z "Daily Mail" w 2010 roku przyznała, że chętnie korzysta z dobrodziejstw medycyny estetycznej. Turner zachwalała botoks i implanty piersi:

Botoks jest wspaniałą rzeczą. Ujmę to tak, mogę wyglądać na złą, ale nie na wściekłą. I zrobiłam też sobie piersi. Są świetne.

Anthea Turner ograniczyła botoks. Jej twarz bardzo się zmieniła

Z biegiem lat "brytyjska Perfekcyjna" nieco rzadziej odwiedzała salony kosmetyczne, a jej nieruchoma twarz powoli odzyskiwała naturalność. Anthea ograniczyła botoks i poddaje się zabiegowi "jedynie" co sześć miesięcy. Efekty odstawienia odmładzającej kuracji widać na jej profilu instagramowym, który śledzi ponad 62 tyś. internautów. Perfekcyjna pokochała swoją nieco bardziej naturalną twarz, co doceniają jej fani:

Wyglądasz pięknie.
Coraz młodsza. Całusy - pisali zachwyceni obserwujący pod jednym z najnowszych zdjęć gwiazdy.
 

Mimo wewnętrznej przemiany prezenterka dość mocno przeżyła zamknięcie salonów kosmetycznych, związane z epidemią koronawirusa:

To wszystko wpływa na ludzi, na ich zdrowie psychiczne oraz samopoczucie. Próżność jest częścią naszej kultury - wyznała na łamach magazynu "New".
Zobacz wideo Sprzątając taras, Anthea Turner pokazała się w wersji całkowicie naturalnej

Dodała również, że sprzeciwia się szufladkowaniu ze względu na wiek i nie zamierza rezygnować z dopasowanych stylizacji, eksponujących jej sylwetkę:

Nic nie powstrzyma mnie przed noszeniem obcisłych, seksownych ubrań. […] Nie ma czegoś takiego jak cellulit, jest tylko złe światło.

Zobaczcie w naszej galerii zdjęcia z czasów, gdy naużywała botoksu, zestawione z obecnymi fotografiami. Przerwa od kosmetycznych zabiegów jej służy?