W styczniu tego roku na jaw wyszło, że legendarny muzyk Black Sabbath, Ozzy Osbourne, choruje na jedną z odmian Parkinsona. Gwiazdor nie mógł znieść, że media same doszukiwały się złych informacji z jego życia i przed kamerą postanowił opowiedzieć całą prawdę. Fani mocno przerazili się jego wyznaniem i życzyli mu dużo siły. Od tamtego czasu minęło prawie osiem miesięcy, podczas których muzyk był wręcz nieuchwytny dla paparazzi. Teraz udało im się go sfotografować podczas przejażdżki po Los Angeles z żoną. Bardzo się zmienił.
Ozzy był widziany w ostatnich dniach w towarzystwie swojej żony, Sharon Osbourne. Zdecydowanie większą uwagę przyciągał Ozzy, ponieważ to jego pierwsze zdjęcia od czasu, kiedy wyznał, że jest poważnie chory. Muzyk wprawdzie nie schudł zbyt mocno, ale ma zmęczone oczy i siwe włosy. Postanowił związać je w kucyk.
Musimy przyznać, że Ozzy'ego ciężko poznać. Choroba mocno go zmieniła i nie przypomina już tego mrocznego muzyka, który na scenie nigdy nie pokazywał swoich słabości. Wielokrotnie pojawiał się na uroczystych imprezach o lasce i w towarzystwie żony, gdzie razem wręczali muzyczne statuetki. Mamy nadzieję, że leczenie przyniesie efekty. Parkinsona zdiagnozowano u niego w lutym 2019 roku, a rok później z powodu złego stanu zdrowia odwołał koncerty.
Posłanka PiS od dekad zajmuje mieszkanie komunalne. Teraz się tłumaczy: My zarabiamy skromnie
Katarzyna Cichopek gorzko o latach cierpienia w milczeniu. "Jestem ofiarą"
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Afera wokół zwiastuna "Shreka 5". Zamachowski zabrał głos. "Nie wyobrażam sobie..."
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Zapytaliśmy Danutę Martyniuk o nieobecność na roczku wnuka. Jej reakcja zdumiewa
Grzegorz Małecki włożył kij w mrowisko w sprawie dopłat dla artystów. "Być może podpadnę"
Ostaszewska zagrała koronką. Krupińska i Maffashion weszły całe na czarno
Doda marzyła o karierze modelki, ale szybko sprowadzono ją na ziemię. "Byłam zażenowana"