Mary Kay Letourneau żyła w niesławie od 1997 roku. To wtedy na jaw wyszło, że miała kontakty seksualne ze swoim dwunastoletnim uczniem. Mimo sądowych zakazów zbliżania się, para spotykała się, wzięła ślub i doczekała się dwóch córek. W kwietniu 2019 oficjalnie podpisali papiery rozwodowe. Teraz media donoszą, że amerykańska skandalistka nie żyje. Mary miała raka jelita grubego.
Jak podają media, Mary Kay Letourneau zmarła w wieku 58 lat. Osierociła cztery córki i dwóch synów. Powodem śmierci miał być rak jelita grubego, z którym amerykańska nauczycielka zmagała się od kilku lat.
O życiu kobiety było głośno w niektórych kręgach. Chociażby przez wzgląd na to, że to córka profesora Johna Schmitza, który w latach 70. piastował urząd senatora w amerykańskim Kongresie. Ich rodzina była uważana za idealną aż do 1997 roku, kiedy na jaw wyszło, że Mary miała romans ze swoim dwunastoletnim uczniem. Kobieta przyznała się do bliskiej relacji z chłopcem i została oskarżona o gwałt na nieletnim - zaszła z nim bowiem w ciążę. Mary nie przestrzegała sądowego zakazu zbliżania się do Vili Fualaau i nadal się z nim spotykała. W 1998 roku zostali przyłapani podczas seksu w samochodzie. Ona trafiła do więzienia, gdzie urodziła nastolatkowi drugą córkę. Kiedy on był już pełnoletni, a ona wyszła na wolność, pobrali się, jednak z czasem pojawił się kryzys. O separacji mówili już w 2017 roku, aż w kwietniu 2019 roku sąd orzekł rozwód. Zanim Mary poznała Fualaau, była żoną Steve'a Letourneau, z którym ma dwie córki i dwóch synów.
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Polskie aktorki potwierdziły, że są w związku. "Propaganda miłości"
Prokop rozbił bank. Jednym wpisem wyśmiał afery o "Lalkę" i "Nigdy w życiu"
Kinga Duda miała brać udział w kolizji drogowej. Są nowe ustalenia w sprawie
Gretkowska bez litości dla nowej "Lalki". Oberwało się Dorocińskiemu i Urzędowskiej
Bianka przed pierwszą randką, nie wiedziała, czym zajmuje się Chajzer. "Myślałam, że jesteś..."
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
"Nie wiem, czy was stać". Książulo usłyszał to na Winobraniu, ale potem zrobiło się jeszcze dziwniej