Europoseł z Irlandii zaliczył wpadkę na wideokonferencji. Pojawił się bez spodni. Tłumaczy, że nie zdążył się przebrać

Luke Ming Flanagan zaliczył wpadkę. O polityku od kilku dni jest głośno w interncie.

Ostatnie miesiące przyniosły wiele zmian w życiu codziennym przedstawicieli różnych branż, w tym polityków. Część spotkań, konferencji i obrad nadal odbywa się zdalnie. Także też wygląda to w przypadku Parlamentu Europejskiego. W jednej z ostatnich wideokonferencji polityków brał udział Luke Ming Flanagan. Niestety Irlandczyk nie będzie dobrze wspominał tych obrad, a to dlatego, że zaliczył wpadkę. Filmik, którego jest bohaterem krąży już po sieci.

Wpadka polityka Parlamentu Europejskiego

W miniony wtorek odbyły się obrady Komisji Rolnictwa Unii Europejskiej. Spotkanie odbyło się po części zdalnie. Niektórzy politycy łączyli się z pozostałymi za pomocą wideokonferencji. Z tej możliwości skorzystał również Luke Ming Flanagan z Irlandii. Pierwsze skrzypce zagrała jednak nie jego wypowiedź na ważkie polityczne tematy, a ubiór. Mężczyzna miał na sobie jedynie czarną koszulę, przez co jego koledzy i koleżanki z Parlamentu Europejskiego zobaczyli jego gołe nogi. Irlandczyk musiał najwyraźniej źle wykadrować kamerkę w komputerze.

Niecodzienna kreacja polityka wywołała uśmiechy na twarzach pozostałych obradujących. Osoba tłumacząca jego wypowiedź również miała problem z opanowaniem śmiechu. W rozmowie z agencją Reutera Flangan wyjaśnił, że przed obradami uprawiał jogging i najzwyczajniej w świecie nie zdążył się przebrać w odpowiedni strój.

Postanowiłem założyć koszulę, aby wyglądać poważnie. To nie wyszło zbyt dobrze - skomentował.

Kto nigdy nie pracował zdalnie w niekompletnym ubraniu niech pierwszy rzuci kamieniem.

Filmik z wpadką polityka zobaczycie TUTAJ.