Adele nie radzi sobie z komplementami dotyczącymi jej figury. "Jest zawstydzona tym, że przyciąga taką uwagę"

Figura Adele od dłuższego czasu jest bardzo gorącym tematem. Wokalistka stale chudnie, ale to nie oznacza, że uporała się już ze wszystkimi kompleksami.
Adele
Instagram/adele ; East News

Jeszcze do niedawna Adele była kojarzona przede wszystkim ze światowymi przebojami i okrągłą sylwetką. Miliony fanów na całym świecie pokochały ją nie tylko za niespotykany głos, ale też za ogromny dystans do siebie i poczucie humoru. Okazuje się jednak, że Brytyjka wcale nie czuła się tak dobrze ze swoimi nadprogramowymi kilogramami. Od miesięcy media żyją jej spektakularną metamorfozą. Co jakiś czas do sieci trafiają nowe zdjęcia gwiazdy, na których wygląda coraz szczuplej.

Zobacz wideo

Adele nie radzi sobie z zachwytami

Adele nigdy nie była stałą bywalczynią salonów. Swoje wyjścia na ścianki zawsze ograniczała wyłącznie do najważniejszych gal. Od dłuższego czasu wokalistka unika jednak błysku fleszu jak ognia. Dopiero niedawno zdecydowała się na to, aby pochwalić się swoją nową sylwetką w całej okazałości. Zdjęcie szczupłej Adele obiegło internet, a samą zainteresowaną obsypano komplementami. Co ciekawe, nagłe poruszenie wokół figury gwiazdy bardzo ją speszyło.

Adele jest zawstydzona tym, że przyciąga taką uwagę. Nadal czuje się nieswojo, kiedy oczy wszystkich są na nią zwrócone - zdradza informator "Heat".

Osoba z otoczenia wokalistki dodaje też, że ta cały czas walczy z kompleksami i nie zawsze wierzy ludziom, którzy komplementują jej sylwetkę. Nie przekonały jej nawet komentarze od modelki Chrissy Teigen i żony Toma Hanksa, Rity Wilson.

Mówi, że jest zszokowana, gdy patrzy w lustro. Lubi kupować nowe ubrania i świetnie się bawi, przymierzając je - od skąpych sukienek po wykwintne kreacje z czerwonego dywanu. To tak, jakby nadrabiała stracony czas - tłumaczy źródło.

Mamy nadzieję, że Adele nie pójdzie teraz w drugą skrajność i nie zeszczupleje za bardzo. W odchudzaniu jak we wszystkim trzeba znać umiar.

Więcej o: