Krzysztof Bosak zabrał żonę na weekend za miasto. Zakochani relaksowali się na kajakach

Krzysztof Bosak skorzystał ze słonecznej pogody i wybrał się z bliskimi za miasto. Kandydat na prezydenta to zapalony kajakarz.

Tegoroczne wybory prezydenckie miały odbyć się w minioną niedzielę, czyli 10 maja. Tak się jednak nie stało. Ich termin nie jest póki co znany. O stołek prezydenta ubiega się w tym roku między innymi Krzysztof Bosak z Konfederacji. Mężczyzna działa w polityce już od paru ładnych lat. Ma za sobą także krótki epizod show-biznesowy. Przypomnijmy, że kandydat na prezydenta brał udział w jednej z edycji "Tańca z gwiazdami".

Krzysztof Bosak odpoczywa na kajakach

Jak to wśród polityków bywa, życie prywatne Krzysztofa Bosaka cieszy się niemałym zainteresowaniem mediów. Kilka miesięcy temu 37-latek powiedział sakramentalne "tak" Karinie Walinowicz. Jego wybranka jest związana z fundacją Ordo Iuris. W sieci nie znajdziemy zbyt wielu wspólnych zdjęć pary. To dlatego, że Krzysztof Bosak w mediach społecznościowych relacjonuje przede wszystkim swoje życie zawodowe, nie prywatne. Wyjątkiem był ślubny post na Instagramie, w którym pochwalił się zdjęciami z uroczystości.

Kilka dni temu Krzysztof Bosak wraz z małżonką i znajomymi wybrali się na kajaki do podwarszawskiego Otwocka. Na miejscu byli obecnie paparazzi. Polityk i jego małżonka byli w bardzo dobrych humorach, a z ich twarzy nie schodziły uśmiechy. Nie obyło się bez czułości. Zrelaksowana Karina przytuliła się do nagiego torsu Krzysztofa. 

Świeżo upieczeni małżonkowie sprawiają wrażenie bardzo zakochanych w sobie. Część internautów zdążyła już zachwycić się potencjalną nową parą prezydencką. Czas pokaże, czy nie zrobili tego przedwcześnie.