Tamara Arciuch wspomina trzeci poród. Słowa lekarza zapamiętała doskonale: "Zdębiałam". Zachowanie lekarza było skandaliczne

Tamara Arciuch rzadko porusza tak osobiste tematy w mediach społecznościowych. Tym razem wzięła udział w dyskusji dotyczącej operacji cesarskiego cięcia. Wspomniała ostatni, dosyć ciężki poród.

Tamara Arciuch jest mamą trójki dzieci. Wprawdzie jej najstarszy syn z pierwszego małżeństwa jest już pełnoletni, to jego rodzeństwo jest dużo młodsze. Tamara wraz z obecnym partnerem Bartłomiejem Kasprzykowskim na 10-letniego syna Michała i 4-letnią córkę Nadię.

Dzieci gwiazd na Instagramie

Tamara Arciuch wspomina trudny poród

Choć aktorka rzadko opowiada o prywatnych sprawach, to tym razem postanowiła wziąć udział w dyskusji o trudnych porodach. Na facebookowym profilu Dzieci są ważne został poruszony temat cesarskiego cięcia, które jest nadal bardzo źle odbierane przez część społeczeństwa. Tamara przyznała, że dwóch synów urodziła naturalnie, jednak w czasie porodu najmłodszej córki wystąpiły komplikacje i konieczny był zabieg. Nie wszystko jednak odbyło się tak, jak powinno. Jeden z lekarzy pozwolił sobie na nieprzyjemny komentarz, który zapadł aktorce w pamięć:

Urodziłam dwoje dzieci siłami natury, a trzecie poprzez cesarskie cięcie. Lekarz anestezjolog użył określenia tuż przed zabiegiem: "Jak już lekarze urodzą za Panią, to dziecko...". Zdębiałam. - napisała Tamara Arciuch.

Okazało się, że wiele kobiet przeżyło podobne doświadczenie i również zostały skrytykowane przez lekarzy - np. za "wygodę" czy "pójście na skróty", choć w znacznej części przypadków operacja cesarskiego cięcia jest niekiedy konieczna, żeby uratować życie zarówno matki, jak i dziecka. Aktorka nie poprzestała na jednym komentarzu i kontynuowała dyskusję, dzieląc się wspomnieniami:

Lekarz od początku, jak się okazało, że będzie cesarka umniejszał mój "wkład". Na szczęście nie jestem już "małą dziewczynką". Odpowiedziałam mu tak, jak zasłużył i w sumie miałam gdzieś jego gadanie. Teraz mi się przypomniało z racji poruszonego tematu. Reszta lekarzy na mojej drodze spisała się bez zarzutu, może dlatego ten właśnie szczególnie utkwił mi w pamięci - dodała.

Dla Tamary było ważne, aby uświadomić innym, że kobiety rodzące przez cesarskie cięcie również wkładają w to dużo wysiłku i emocji. Nie ma znaczenia jakim sposobem dziecko przyjdzie na świat, najważniejsze jest, aby było zdrowe.

A wy zgadzacie się z Tamarą? 

BO

Więcej o:
Komentarze (14)
Tamara Arciuch wspomina trzeci poród. Słowa lekarza zapamiętała doskonale: "Zdębiałam"
Zaloguj się
  • maslanka_anna

    Oceniono 9 razy 7

    Zazwyczaj to lekarze idą na cesarskie cięcie, bo jest ono łatwiejsze i bez powikłań. Ja mieszkam od lat we Włoszech i tutaj ogromna ilosć kobiet rodzi przez cesarke bo lekarzowi się nie chce ryzykować. To co powiedzial ten lekarz w Polsce jest nie na miejscu, jego to gó... ma obchodzić jak kobieta rodzi. On przyjąc poród i koniec.

  • truskawkagazetowa

    Oceniono 2 razy 2

    Cesarka to nie ZABIEG! Zapamiętaj gazecino.

  • dodosdontquack

    0

    nie rozumiem, kobiet, ktore rodza naturalnie. po co ta trauma, bol, uszkodzenia ciala (potem chodzic z pielucha jak starzec), skoro mozna miec cesarke? no ale ich sprawa.

  • gadolinn

    Oceniono 2 razy 0

    panna dzbanna

  • jupikajejmdf

    Oceniono 2 razy 0

    To jest i tak nic. W Górnosląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach są położne które badanie ginekologiczne prowadzą mając kilkucentymetrowe tipsy a po badaniu pacjentki krwawią. Jest też jedna która chodzi i upiera sie że dziecko urodzi się siłami natury, bo Bóg tak chce i jak owoc dojrzeje to sam spadnie. Nie wspomne już o księdzu który chodzi niczym nieskrępowany po salach poporodowych wciskając swoje usługi i opłatek. Masakra!! No ale artykuł o lekarzach, wiec będzie tez lekarzach. Lekarze są ok, przynajmniej ci z którymi była styczność. Nie zmienia to faktu że kilkudziesięcio minutowy brak personelu na salach poporodowych miał miejsce. NIKOGO, dosłownie nie było nikogo! A na salach ok 10 noworodków. Ale co tam, jeśli 3 położne mają 3 różne zdania co do karmienia i pielęgnacji noworodków, to zapewne każda matka w sytuacji kryzysowej sobie poradzi i dobierze odpowiednią rade.

  • lekarzzewsi

    Oceniono 6 razy -2

    Lekarz zażartował, żeby rozluźnić atmosferę, a przewrażliwiony dzban nie zajarzył.

  • kotbehemot6

    Oceniono 8 razy -4

    Serio? Lekarz chce kobiecie pomóc, a ta o umniejszaniu wkładu????

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX