Peja to jeden z najbardziej wyrazistych przedstawicieli polskiej sceny hip-hopowej i chyba nikomu nie trzeba go przedstawiać. Wierni fani dobrze wiedzą, że raper długo borykał się z chorobą alkoholową. Na szczęście już od lat żyje w trzeźwości. Co jakiś czas porusza publicznie temat swojego uzależnienia.
Choć Peja nie zawsze reprezentował godne pochwały wartości, to jednak udało mu się wyjść na prostą, założyć rodzinę i oddzielić robienie muzyki od imprezowej otoczki. Raper jest jednak świadomy, że jego walka trwa każdego dnia. Ostatnio podzielił się na Instagramie długim i refleksyjnym wpisem.
Czasem się zastanawiam, czy gdybym wcześniej ustalił właściwą hierarchię priorytetów uniknąłbym pewnych błędów, złych decyzji, nieszczęść i fatalnej kondycji w sferze mentalnej? Otóż nie. Z jednej prostej przyczyny. W czasie gdy piłem, nie mogło być o tym mowy. To picie było naczelnym priorytetem - wspomina Peja.
Dodał też, że jest świadomy tego, że ludzie, którzy przebywali w jego otoczeniu, kiedy nadużywał alkoholu, mogą mieć bardzo złe wspomnienia związane z nim. Szczere wyznanie rapera spotkało się z ogromnym uznaniem ze strony internautów. W komentarzach zaroiło się od komentarzy pełnych podziwu i zrozumienia.
Chylę czoła i życzę miłego dnia.
Gratuluję bycia świadomym.
Brawo! Mam nadzieję, że młodzi będą brać przykład - piszą fani.
Historia rapera robi wrażenie. Jego publiczne opowiadanie o chorobie może pomóc innym uzależnionym.
MŁ
Ile wypić, żeby się nie upodlić?
TU ZNAJDZIE SIĘ REKLAMA
Niebywała sytuacja na konkursie miss. Nagle uczestniczce wypadły zęby
42-letni aktor chce poddać się eutanazji. "Straciłem wszystko, co stanowi o godności ludzkiego życia"
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Późnym wieczorem pojawiły się urocze kadry. Tak Lewandowscy świętowali po meczu
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Tiger Woods aresztowany. Miał prowadzić samochód pod wpływem środków odurzających
Kalczyńska odeszła z TVP, a teraz takie wieści. Już wiadomo, do której stacji przechodzi
Kubicka pojechała na stację i nagrała film. Jej reakcja na wysokie ceny paliw to hit
Taką diagnozę usłyszała Steczkowska lata temu. Potem zdarzyło się coś niewiarygodnego