Olga Tokarczuk spotkała się ze szwedzką minister kultury. "Jak siostry". Spójrzcie sami. Zdjęcie to hit

Olga Tokarczuk spotkała się ze szwedzką minister kultury, demokracji i sportu Amandą Lind. Zdjęcia pokazała na profilu na Instagramie.

Ostatnie dni Olga Tokarczuk spędza w Szwecji, gdzie odebrała nagrodę Nobla, a także pojawiła się na spotkaniu wszystkich laureatów z królem Szwecji Karolem XVI Gustawem i jego żoną królową Sylwią. Na spotkaniu była także obecna szwedzka minister kultury, demokracji i sportu Amanda Lind. 

Olga Tokarczuk i Amanda Lind jak siostry

Olga Tokarczuk pokazała zdjęcie z Amandą Lind na Instagramie i nie sposób nie zwrócić uwagi na fakt, że obie panie są do siebie bardzo podobne. Uwagę zwracają zwłaszcza ich fryzury - wysoko upięte dredy. Internauci natychmiast zaczęli to komentować.

 
Podobieństwo!
Jak siostry.
Nie da się ukryć, pewne podobieństwa są widoczne... - piszą pod zdjęciem.

Fotografię opublikowała również szwedzka minister kultury przy okazji zwracając uwagę na podobieństwa, które ją łączą z pisarką.

 
Miło jest osobiście pogratulować fantastycznej laureatce literackiej Nagrody Nobla za rok 2018 Oldze Tokarczuk. Jest oprócz tego również psychologiem, angażuje się w ruchy ekologiczne i ma niezwykle stylową fryzurę - napisała.

O Amandzie Lind było jakiś czas temu głośno. Pod koniec lat 90. dołączyła do Partii Zielonych, a w 2016 roku została sekretarzem krajowym partii. Od 2019 roku jest minister kultury, demokracji i sportu. Z wykształcenia jest psychologiem. Uwagę zwraca swoim stylem, ale także poglądami. Lind otwarcie przyznawała, że kiedyś paliła trawkę, kocha komiksy oraz gry fabularne.

Nie każdemu jednak spodobał się fakt, że Amanda objęła tekę ministra. Niektórzy szwedzcy politycy byli zdania, że "Zieloni nie mają wypracowanej polityki kulturalnej, a ta jest dziś wyjątkowo ważna i potrzebna", o czym informowała Gazeta Wyborcza. Mało tego, Lind wychwalała Mehmeta Kaplana, byłego ministra budownictwa i urbanizacji, nazywając go bohaterem. Problem w tym, że Kaplan musiał podać się do dymisji z powodu zarzutów o polityczny ekstremizm, antysemityzm oraz powiązania ze środowiskami islamistycznymi.

KM

Kasia Tusk namawiała internautów, by zaczęli obserwować profil Olgi Tokarczuk na Instagramie:

Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.