13 stycznia minie rok od tragicznej śmierci Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska został brutalnie zamordowany podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pamięć o nim pielęgnuje jego żona. Ostatnio razem z córkami była świadkiem wręczenia nagrody dla Gdańska.
Tragiczne wydarzenia sprzed dziesięciu miesięcy zmobilizowały żonę Adamowicza do rozpoczęcia kariery politycznej. Z ramienia Koalicji Europejskiej uzyskała mandat do Parlamentu Europejskiego. Jest więc bardzo aktywna medialnie i robi wszystko, by dobre imię jej męża nie zostało zniszczone. Z racji tego, wybrała się z córkami do Asturii, gdzie była świadkiem odebrania nagrody przez Aleksandrę Dulkieiwcz dla Gdańska z rak samej księżnej.
Ubiegły tydzień był pełen emocji. Ogromne wzruszenie towarzyszyło mi podczas uroczystości wręczenia prestiżowej Nagrody Księżnej Asturii przyznawanej przez Fundación Princesa de Asturias dla Gdańska w kategorii Zgoda.
Do wyróżnienia dla stolicy województwa pomorskiego przyczynił się właśnie mąż europosłanki.
Wieloletnia praca Pawła, ale również gdańszczanek i gdańszczan została nagrodzona.Gdańsk jest nie tylko miastem symbolem w historii (...) Jest miastem zgody, porozumienia, przykładem wrażliwości na cierpienie, solidarności, obrony wolności i praw człowieka oraz wyjątkowej hojności. Te wszystkie wartości są uosobieniem działalności mojego męża - napisała pod zdjęciem.
Zarówno Magdalena Adamowicz, jak i jej córki - Teresa i Antonina - muszę być dumne z Pawła.
CW
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Jessie Buckley zdobyła Złoty Glob. Nagle zwróciła się do Polaków
Clooney na Złotych Globach utarł nosa Trumpowi. Po tych słowach sala wybuchła śmiechem
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Lawina komentarzy po Festiwalu Piosenek Filmowych w TVN. Widzowie zgodni jak nigdy
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał